• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Eva d'Ark  napisał(a): 

> Termit_Polski napisał(a): 1) Wieczorek robi dobrą robotę, bo wszyscy 
> zostawili sprawę historii gdy nie można zamknąć w podręcznikach 
> doświadczenia ludzi i krzywd, zwłaszcza tych co krzywdzili.
> 
> SW robi własną karierę, a nie zapisuje historię ...
> 
> SW niczego nie robi dobrze. W którym podręczniku historii widziałeś, 
> że się opisuje oprawców i sławi ich imiona i nazwiska, a nie ofiary 
> i bohaterów wolnościowych ? Jeśli by tak było jak mówisz, to nigdy i 
> nic nie wiedzielibyśmy o ojcu Maksymilianie Kolbe i jemu podobnych 
> ofiarach holokaustu, tylko byśmy znali imiona i nazwiska wyłącznie 
> hitlerowskich załóg obozów koncentracyjnych i kapo. Nie znalibyśmy 
> sylwetki Ludwika Waryńskiego, a czytali nazwiska ludzi, którzy go 
> aresztowali, osądzali i więzili. Nic nie wiedzielibyśmy o Janosiku 
> tylko znali nazwiska tych, którzy go zdradzili, złapali i na haku 
> powiesili. Nie znali straconych w okupacji i Powstaniu Warszawskim 
> bohaterów Szarych Szeregów i AK, a tylko nazwiska Niemców, którzy 
> ich złapali, przesłuchiwali, torturowali i mordowali ... Co byś 
> wiedział dzisiaj o Roweckim, Bednarze, i im podobnych ... Nic. Ale 
> byś wiedział wszystkie niemieckie nazwiska oprawców ? Po co ci to ?
> 
> To samo jest dzisiaj. SW robi wielkie g...no, a nie dobrą robotę. 
> Niech weźmie się za coś naprawdę pożytecznego. Niech opisze czasy 
> powstawania Gorzowskiej Solidarności. Niech zrobi dokładny spis 
> strajkujących w gorzowskim Ursusie w strajku generalnym 13 grudnia 
> 1981 roku. Niech opisze losy Tadeusza Kołodziejskiego i innych wtedy 
> aresztowanych. Niech zrobi spis internowanych działaczy Solidarności 
> Gorzowskiej. Niech napisze książkę,jak oni przeżyli wtedy te chwile. 
> Niech opisze walkę podziemną Gorzowskiej Solidarności, jak rozwozili 
> ulotki, nadawali komunikaty radiowe i telewizyjne, jak kolportowali 
> zakazane gazetki. W tym niech się spełnia pisarsko i twórczo, takie 
> osoby i postacie niech sławi i ich nazwiska, a nie napędza sprężynę 
> niezgody, wzajemnej nieufności i awanturnictwa między sąsiadami i 
> współobywatelami Gorzowa. Dawno już jest po przemianach PRL w RP.    
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się