• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Miglantka  napisał(a): 

> Anglia, średnie miasteczko: ani razu się nie natknęłam na psie kupy ani w
> parkach, ani na trawnikach (srają tam pewnie wiewiórki raczej) - raz jedna kupa
> pojawiła się na chodniku gdy wychodziłam gdzieś, ale gdy wróciłam za godzinę ju
> ż
> jej nie było. 
> 
> Jak wcześniej w Polsce - bałam się angielskiego przedwiośnia 0_0, ale nie było
> czego po prostu. Za to pamiętam jeszcze krakowski trawnik między dwoma blokami
> po 10 pięter, gówna we wszystkich kolorach i rozmiarach i mili ludzie z psami
> które na moich oczach dodawały okazy do kolekcji. Zwróciłam raz uwagę pani na
> oko 50+ lat, "odpieprz się pani, pies sr... musi" odpowiedziała i popatrzyła ja
> k
> na świra.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się