• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

barli1  napisał: 

> Gość portalu: antoni  napisał(a): 
> 
> > Podaj jeden przykład, kiedy ZZ przyczyniły się do uratowania firmy? Niest
> ety, a
> > le zazwyczaj ZZ są stroną żądającą podwyżek. Gdyby nie  ZZ, wiele firm mo
> głoby 
> > nadal istnieć, wspomnę choćby Ursusa. ZZ to przeżytek, a szefowie ZZ mają
>  głębo
> > ko w d. prawa pracowników, naprawdę zależy im na własnych korzyściach i n
> ieusuw
> > alności z firmy.
> 
> Bywało tak, że związki zawodowe, godziły się na czasowe obniżki pensji, lub zmn
> iejszenie godzin pracy, po to by ratować firmę. W Hucie w Stalowej Woli zdaje s
> ię tak było, ale niewiem czy uratowali. Wiele zakładów ze zbrojeniówki dzięki p
> rotestom ZZ udało sie uratować. Ja pamiętam cos dwa lata temu był strajk liston
> oszy w Kielcach, żądali podwyżek, mówiono, że jest niemożliwe bo poczta padnie,
>  potem podwyżki dostali, poczta funkcjonuje dalej, ludzie zarabiają lepiej. Wię
> c ZZ bywają niekiedy pożyteczne ...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się