• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

misiu-1  napisał: 

> Gość portalu: KULFON napisał(a):
> 
> > Niestety to nie jest prawda wielu osobom brakuje kapitału i zdolności ale
>  to nie
> > znaczy że nie mają prawa godnie żyć i być traktowanym w pracy jak człowie
> k.
> 
> A niech sobie żyją godnie, jeśli potrafią sobie na to godne życie zapracować. W
>  przeciwnym przypadku nikt nie jest zobowiązany im tego godnego życia zapewnić.
>  Traktowanie kogoś jak człowieka oznacza respektowanie ustaleń zawartej umowy. 
> Do tego nie są potrzebne żadne związki zawodowe, tylko co najwyżej sądy.
> 
> > To prawda ale realia tego kraju są takie że niema gdzie odejść lub jest t
> am tak
> > i sam lub gorszy gnój.
> 
> To już zmartwienie pracownika. Pracodawca nie odpowiada za realia tego kraju. 
> 
> > Dysproporcja siły pracodawca-pracownik jest tak wielka że pracodawcy uważ
> ając że płacą 
> > to mogą zrobić z pracownikiem wszysko (zastraszanie,naginanie prawa 
> > pracy, wykorzystywanie do końca a potem następny,nierównomierny podział z
> ysku itp).
> 
> Obowiązkiem pracodawcy jest wypłacać regularnie umówione wynagrodzenie, a obowi
> ązkiem pracownika - wykonywać pracę, do której się zobowiązał. Zysk przedsiębio
> rstwa nie należy do pracownika. Nie ma żadnej dysproporcji siły. Pracownik w do
> wolnej chwili może złożyć wypowiedzenie i uwolnić się od pracodawcy.
> 
> > Może dla Ciebie pewnie jesteś pracodawcą gdyby nie było prawa i związkow 
> to dop
> > iero byś pokazał jaki "bisnesmen" operatywny jesteś i jak się prowadzi ra
> chunek
> > ekonomiczny tak żeby było dobrze oczywiście tylko dla Ciebie.
> 
> Związki zawodowe to komunistyczny pasożyt, który jest całkowicie zbędny w gospo
> darce. Podstawą regulacji stosunków między pracownikiem a pracodawcą są dobrowo
> lne umowy i sądy stojące na straży ich przestrzegania przez obie strony. Nic wi
> ęcej nie trzeba. Ktoś, kto podpisuje umowę, zgadzając się na zawarte w niej war
> unki, a potem zaczyna szantażować pracodawcę "związkiem zawodowym", żeby ją zmi
> enić na swoją korzyść, jest zwykłym oszustem kwalifikującym się do zwolnienia.
> 
> > Pan prezesik to typowy zarządzający w polsce który ma wykształcenie ale n
> ie wie
> > co to etyka,moralmość i zwykła współpraca z pracownikami.
> 
> Etyka i moralność nakazuje wywiązywać się z zawartej umowy i nie wymuszać nic p
> onadto.
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się