• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: CK  napisał(a): 

> O wyczynach NSZ:
> 
> "Mój pradzdek był bezrolnym chłopem.w latach 30. przybył do Tomaszowa Mazowieck
> iego,żeby znaleźć robotę ale tęsknił za wsią i odkładał z każdej wypłaty kasę n
> a wykup ziemii.W 1943r. wywieźli go na roboty do Niemiec ale w 1944 wrócił na W
> igilię do domu.Udłao mu się zwiać.Miał początki gruźlicy (z wycieńczenia).Po wy
> zwoleniu dostał z reformy rolnej 8 hektarów.Cieszył się bardzo,że wróci na wieś
>  i będzie gospodarzem,ale miał pecha.Ziemia z reformy przed wojhną należała do 
> dziedzica,który w 1939r,. zwiał na Zachód.Ale został jego 24 letniu synek - pod
> chprąży i dowódca oddziałuNSZ w terenie.W nocy weszli do domu dziadka wywlekli 
> go i dla przykładu na oczach żony,syna (mojego dziadka - miał wtedy 16 lat) ora
> z dwóch córek dali mu 100 razów wyciorem..cuedme przeżył.Ale nie wrócił ju z ni
> gdy do zdrowia (choć długo żył),prawie nie chodził,miał niedowład lewej ręki i 
> liczne blizny na tylnich partiach ciała.A niedobra władza ludowa uznała go za p
> oszkodowanego,orzekła że jest niezdolny do pracy i dała mu rentę - nie za dużą 
> nie za małą.Ale dzidek już nie chciał wracać na wieś.Dla świętego spokoju zrezy
> gmnował z gospodarstwa i wócił do Tomaszowa.Miał już poprostu dość.Nie mógł zro
> zumiec jak Polak Polakowi może coś takiego zrobić.I to za co?I to komuś,kogo II
> I rzesza prześladowała.. "

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się