• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

zmora  napisał: 

> > no to jak wytlumaczysz te kolejki w sadach?
> 
> Bardzo prosto, ilością spraw.
> To prawda że sędziów jest 10 tys, ale w ubiegłym roku wpłynęło 10 milionów
> spraw. Największe kolejki są w sądach rejonowych dużych miast.
> Bez względu na organizację pracy, jeżeli sędzia ma 300 spraw w referacie, to ni
> e
> obsądzi tego szybko.
> 
> Jakby każdy sędzia miał swojego asystenta (albo chociaż pół), swojego
> protokolanta, to też by pomogło.
> 
> Procedury wymagają od sędziego dużo papierkowej roboty, która nie wymaga tak
> wysokich kwalifikacji. Nawet jak zrobi to ktoś inny, to i tak każdy sprawdza co
> podpisuje bo to on za to odpowiada.
> 
> Żeby wydać wyrok trzeba przeanalizować akta - to zajmuje czas.
> Czasem, w bardziej skomplikowanych prawnie sprawach, trzeba się zastanowić,
> sprawdzić orzecznictwo (to akurat mógłby robić asystent).
> 
> Zresztą, nawet jak zgodzimy się że część czasu pracy sędziego zajmuje papierkow
> a
> robota, to część orzecznicza wymaga takich kwalifikacji, które powinny być wyże
> j
> wynagradzane.
> 
> Poza tym sędzia ma nienormowany czas pracy. Ilość papierkowej roboty nie
> zmniejsza czasu pracy poświęconego na orzekanie, ale zwiększa cały czas pracy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się