• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: 000  napisał(a): 

> Skąd niby owe "nowe siły" przyciagnąc? Jesli za kryterium jakości pracy naukowe
> j przyjąć "liste filadelfijską" (a to nie tylko "science" i medycyna, ale tez s
> ocjologia, psychologia, ekonomia,...) i cytowania, to we wszystkich placówkach 
> naukowych Lublina takich osób znajdzie się kilkanaście (z raczej niskim "naście
> "; proszę porównać "listę" A. Pilca).
> 
> Budowa placówki naukowej "od góry" (najpierw rektor, potem sekretarka rektora i
>  osobisty kierowca, potem dziekan/dyrektor instytutu,...) jest bez sensu i jako
>  podatnik krzyczę "veto". Najpierw zespół naukowo-dydaktyczny, doktoranci (a po
> tem doktorzy), granty - i jak to sie rozwinie, to wówczas ew. przekształacać.
> W co? A to sie okaże. 
> 
> Przytaczanie mysli ludobójcy Mao uważam za wyjątkowo niesmaczne. Pewnie gdyby p
> ogrzebać, mozna by było odnaleźć  "odpowiednie" cytaty innych katów: komunistyc
> znych lub nazistowskich. Odpowiem Miłoszem (z Traktatu Filozoficznego):   Żywot
>  grabarza jest wesoły. // Grzebie systemy, wiary, szkoły,// Ubija nad tym ziemi
> ę gładko // Piórem, naganem czy łopatką, // Pełen nadziei, że o wiośnie // Cudn
> y w tym miejscu kwiat wyrośnie.//A wiosny nima. Zawsze grudzień. //Nie rozprasz
> ajmy jednak złudzeń.
> 
> Wiosny nima i nie bedzie, tzn. uni moze i bedzie - w rzeczywiste efekty naukowe
>  w ciągu najblizszych 10-20 nie wierzę (proszę nie mylić rzeczywistej nauki z n
> auka opisywana np. w GW). A złudzenia trzeba rozwiewac: kosztują.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się