• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: H  napisał(a): 

> Rzucił mi się w oczy taki fragment tego artykułu:
> "Statystykom umyka fakt, że mieszkańcy wsi, formalnie bezrobotni, wyjeżdżają do
> pracy do krajów UE, skąd przywożą do domu pieniądze. To nie przypadek, tylko
> reguła."
> To zbyt prote wytłumaczenie - po raz kolejny dało o sobie znać lenistwo umysłow
> e
> dziennikarzy. W moich okolicach do pracy za granicę jeżdżą ludzie wyjątkowo
> nieliczni - to im niepotrzebne - mają z czego życ z pola i prowadzonych przez
> siebie różnorakich interesów. Z moich obserwacji - jak tak sobie skojarze
> kolegów i koleżanki ze studiów - wynika, ze za granicę np. w wakacje jeżdzą
> głównie dzieciaki dosc dobrze sytuowanych ludzi - i traktują to jako "szkołę
> życia", przygodę, naukę języka - ale rzadko kiedy chodzi im napradwę o
> pieniądze. Inaczej jeśli chodzi o ludzi z Podkarpacia - tam wyjazdy zarobkowe s
> ą
>  naprawdę powszechne - od wielu lat zresztą. A jeśli chodzi o ludzi, ktorzy od
> nas wyjeżdżają na zachód, to najczęściej zostają tam na dłuższy czas i niewiele
> z ich zarobków trafia do Polski.
> Krótko mówiąc - najwięcej wyjeżdza młodych - a oni się jeszcze tak nie
> podorabiali, zeby kupować drogie samochody i budować domy. Zasobnosc
> Lubelszczyzny wynika z czego innego - wygląda na to że tak naprawdę nikt sobie
> nie wyobraza skali szarej strefy w naszym regionie.
> Pozdr.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się