• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

pijaw  napisał: 

> Aha, tak już po wysłaniu pomyślałem, że jeśli uzbiera sie sporo potraw, to 
> możeby tak otworzyc jakąś surknajpę? Jajka nad pustynią w tle, główki Lenina na
>  
> pianinie, klasyka. A w menu nazwy wyzywające, tzn. wyzwy potraw. Potrawy 
> podawane niebanalnie (MInisterstwo Dziwnych Kroków??).
> 
> Teraz mi się przypomniała jedna potrawa całkiem realna i z nazwą realną, ale 
> inaczej. Jest to sałatka warzywna, tzw. Sałatka Patrycji.
> Qmpela mojej Pani (Anisiu! Pozdrawiam!! - tylko formalność, bo ona i tak tego 
> nie przeczyta, bo nie lubi kompa:( ) - Patrycja, miała wielką ochotę na rosół. 
> Włożyła do garnuszka warzywka, kawałek mięska, zalała wodą, ugotowała, rosołek 
> był mniamuśny, więc postanowiła go odlać, bo lubi klarowny, bez tych wszystkich
>  
> warzywek i innego śmiecia, wyjęła mięsko, wzięła durszlak, przelała rosołek nad
>  
> zlewem.... ale nie podstawiła garnuszka pod durszlakiem. Warzywka zostały, więc
>  
> w ramach rosołu zjadła sałatke warzywną. Od tej pory z moja Panią sałatkę 
> warzywną Sałatką Patrycji zwiemy.
> 
> Ot tak mi się przypomniało.
> 
> Pozdr.
> 
> Pijaw_sałatkowy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się