• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

szprota1  napisała: 

> Wypłynęłam na suchego przestwór i roztwór i potwór. Na dnie dzbanka miłości 
> marszczy się zaprószona kamieniem z ogródka kropla wody. Łóżko wydaje się 
> korabiem. A może krabem. Miałam kiedyś psa, który jak się cieszył, to chodził w
>  
> bok. Płynę. Pełzam. Drżącymi dłońmi chwytam rozdygotaną, przejętą klawiaturę. 
> Delikatnie, z szacunkiem, odsuwam patynkę kurzu. Potem sięgam po pacynkę. 
> Wygląda jak telefon alcatel one touch easy, ale ma dłuższą antenkę i 
> roztargniony uśmiech. Dziwnie mnie dzisiaj nie śmieszy. Nad ranem spadł 
> fioletowy śnieg, bo swięty Marcin na białym koniu jedzie. A ja tam wolę zyrafy,
>  
> choć dosiadłam kiedyś wielbłąda. Śmierdział islamistą.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się