• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: pracownik AN  napisał(a): 

> Jestem w zarządzie wspólnoty kamienicy na ul. Lipowej w Łodzi. Nasz zarząd jak
> ponad 80 innych zarządów został ubezwłasnowolniony przez administracje gminną. 
> 
> Po prostu zobowiązano zarząd uchwałą do podpisania umowy z AN. Odebrano
> zarządowi wszystkie jego uprawnienia wynikające z ustawy o własności lokali.
> 
> Właściciele nie maja nic do powiedzenia bo zgodnie z umową wszystkie funkcje do
> reprezentacji, podpisywania przelewów, umów itp. zagarnęła gminna administracja
> .
> 
> Umowy nie można rozwiązać bo na to potrzeba uchwały a gmina ma większość 82%.
> 
> Wspólnotami w AN zajmuje się 1 (słownie: jedna) osoba. Z członków zarządu
> większości wspólnot zrobiła sobie chłopców na posyłki do przynoszenia jej stanó
> w
> wodomierza. Ze mnie też próbowała ale sie nie dałem.
> 
> Do niczego innego zarząd im nie jest potrzebny.
> Mieszkania zostały przez gminę sprzedane, pieniądze wzięte i teraz właściciele
> mogą spadać, bo nic im do rządzenia. 
> 
> Mają płacić zaliczki i cicho siedzieć, bo jest wyszczekana pani, która zawsze
> wszystko wie najlepiej i albo kłamie jak najęta, albo przyłapana na kłamstwie
> zmienia temat i zaprzecza temu co przed chwilą powiedziała, czyli robi z ludzi
> głupców.
> 
> Do pozornych przetargów przystepuje kilka zawsze tych samych firm
> "współpracujących" z dyrektorką AN. Dla pozoru na wybór wykonawcy zaprasza sie
> naiwnego członka zarządu wspólnoty, chociaż dawno już jest ustalone kto ile bie
> rze.
> 
> Księgowość AN nie jest dostosowana do prowadzenia zgodnie z prawem wspólnot. Ni
> e
> maja takiego oprogramowania. Pieniądze nie przechodzą przez konto wspólnoty
> tylko stosowane sa jakies kompensaty itp. 
> Wspólnota jest traktowana jako część majątku gminy.
> 
> Nie ma żadnej kontroli nad poleceniami przelewu. Oni tłumaczą to wygodą dla
> członków zarządu. Śmieszne i straszne rzeczy.
> 
> Ci którzy wypowiadają sie na tym forum popierając administracje gminną nie maja
> pojęcia jak są oszukiwani. Składam to na karb ich naiwności albo wyrachowania.
> 
> Mogłabym jeszcze długo pisać o nieprawidłowościach w AM ale po co.
> 
> Dowodem na prawdziwość moich słów jest ulica.
> Wystarczy wyjść na dowolną ulicę w centrum Łodzi i policzyć zamurowane okna
> kamienic przeznaczonych do rozbiórki. Zawalające sie oficyny. 
> Obejrzeć ludzi w tragicznych warunkach lokalowych.
> 
> Dziś na Legionów spadł gzyms na głowę przechodnia. Nie wiem w jakom obecnie jes
> t
> stanie ale szczerze mu współczuję, że mieszka w mieście tak rządzonym.
> 
> Na pewno w papierach administracji będzie wszystko w porządku - przegląd
> budowlany ok, plan remontów wykonany - na więcej gmina nie ma pieniędzy.
> 
> Tylko, że w wyniku takiej polityki ludzie zaczynają tracić zdrowie a niedługo
> będą tracić życie.
> 
> Nad wyborem administratora trzeba sie bardzo głeboko zastanowić. Nie musi to by
> c
> prawatna firma.
> 
> Tym, którzy wrócili do gminnej administracji powiem tylko tyle. Zdradźcie co wa
> m
> gmina załatwiła ze spraw których nie mogliście wcześniej załatwić? 
> Drugi pokój,lokal uzytkowy, komórkę czy garaż?
> 
> W Łodzi rządzi klika sięgająca od AN do wydziału budynków i lokali, tak więc
> wszystko się da załatwić.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się