• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: TomTom  napisał(a): 

> Stokrotka piszesz jakies brednie. Na WSHE wykladają albo wykładali do niedawna 
> profesorowie: Wojtaszczyk (prorektor Uniwersytety Warszawskiego), Filipowicza 
> (UW), Bokszański (UŁ), Belka (były Premier), Wiatr (były minister), Gryz 
> (Akademia Sztabu Generalnego), Sulowski (UW - specjalista od stosunkow polsko-
> niemieckich) i wielu wielu innych. I jakoś nie zauwazyłem aby stosowali oni 
> jakąś taryfę ulgową (miałem mozliwośc porownania zajęć prof. Wojtaszczyjka i 
> Suloewskiego na UW i WSHE - gwarantuję że nie było żadnej różnicy). Głównymi 
> autorami plotek rozszewanych na temat WSHE to etatowi pracownicy Uniwersytetu 
> Łódzkiego, którzy dorabiali sobie na WSHE, a jednoczesnie prowadzili pozbawioną
>  
> jakiejkolwiek przyzwoitości kampanię anty-WSHE. Część tych Panjów utraciła 
> pracę, więc opluwanie WSHE tylko się nasiliło. Tak było m.in na politologii, 
> dziennikarstwie czy pedagogice. 
> I jesli na WSHE jest taki "fajans" to czemu akurat ta szkoła nie ma problemu ze
>  
> znalezieniem kadr na Uniwersytecie Łodzkim. Wystarczy porównać kto pracuje i na
>  
> UŁ i na WSHE. 
> O warunkach studiowania na WSHE w porównaniu z UŁ nawet nie warto pisac. 
> Wystarczy poczytac o tym w prasie. 
> Proponuję więc aby nie dawać się nabierać takim forumowiczom, którzy w 
> opluwaniu WSHE znaleźli sposób na leczenie własnych frustracji

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się