• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: absolwent  napisał(a): 

> Witam,
> z tego co pamiętam nie miałem nigdy takiego egzaminu na WSHE na kierunku
> Informatyka, niekiedy egzamin był taki że nie było szansy wyjąć ściągi !
> ponieważ egzaminator ( prof. znany od półprzewodników na PŁ )dyktował pytanie
> dawał kilkanaście sekund i dyktował następne...po odczytaniu pytań czyli jakieś
> 5 minut zabierał kartki. 
> Kolejny prof. po spóźnieniu kilku minut nie wpuszczał na sale i zamykał drzwi n
> a
> klucz, więc ciężko wyjść..jak kogoś łapał na ściąganiu to egzamin ustny na
> wrzesień !!! na 50 przedmiotów miałem może 5 egzaminów bezstresowych. Były też
> takie na których prof. posiadał kilkanaście zestawów pytań (testowych) za złe
> odpowiedzi były punkty ujemne...więc strzelanie odpada. Nie wspominając o
> Metodach Numerycznych. Na pierwszym roku było ok. 450 osób szkołę skończyło moż
> e
> 150-200 w tym 3/4 osób przeszło na inżynierskie a reszta jednolite magisterskie
> .
> Jeżeli ktoś pisze że osoby po prywatnych są idiotami to znaczy że jest dziwakie
> m
> ( czy wasi rodzice są wszyscy po studiach !!! a na bank są po zawodówkach,
> technikach...a może 10% jest po studiach....czy uważacie ich za idiotów) jeżeli
> uczelnia daje dyplom MGR, INŻ czy LIC to znaczy że ktoś zdał egzamin przed
> komisją...a to czy ma tam 5 czy 3 to wtedy widać jakim był studentem. Mając sam
> e
> 3 na studiach nie ma szansy na 5 na dyplomie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się