• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: non  napisał(a): 

> Etapy finansowej katastrofy
> 
> Nouriel Roubini ze Stern School of Business przy Uniwersytecie Nowojorskim R
> 11;
> założyciel monitora RGE.
> 
>    Ostatnie scenariusze profesora Roubiniego były wystarczająco ponure, by
> każdego przyprawić o gęsią skórkę. Jednak jego tok myślenia zasługuje na to, by
> wziąć go poważnie. Jako pierwszy, w lipcu 2006 roku, przewidział recesję w USA.
> W owym czasie był to pogląd wysoce kontrowersyjny. Teraz głosi, że istnieje
> "rosnące prawdopodobieństwo ‘katastroficznych’ konsekwencji finanso
> wych i
> ekonomicznych". Charakteryzuje się: błędnym kołem, w którym głęboka recesja
> powoduje, że straty finansowe robią się jeszcze dotkliwsze, a z kolei rosnące
> straty finansowe i kryzys na tym rynku pogłębiają recesję".
> 1. To najgorsza recesja w historii amerykańskiego rynku nieruchomości. Ceny
> domów, jego zdaniem, spadną w porównaniu z punktem szczytowym o 20 do 30
> procent, co oznacza, że gospodarstwa domowe zubożeją o 4000-6000 miliardów
> dolarów. Dziesięć milionów gospodarstw domowych znajdzie się na minusie –
>  to
> dość, by mnóstwo domów wystawiono na licytację, a liczne firmy budowlane
> zbankrutowały.
> 2. Dalsze straty, przekraczające szacowane obecnie 250-300 miliardów dolarów z
> tytułu ryzykownych kredytów hipotecznych. Około 60 procent wszystkich kredytów
> hipotecznych udzielonych między rokiem 2005 i 2007 "zostało przyznanych w sposó
> b
> szalony i szkodliwy", twierdzi profesor Roubini. Goldman Sachs szacuje straty z
> tytułu kredytów hipotecznych na 400 miliardów dolarów. Jeżeli jednak ceny domów
> spadną o więcej niż 20 procent, straty będą dotkliwsze. To jeszcze bardziej
> ograniczy zdolność banków do udzielania kredytu.
> 3. Głębokie straty na niezabezpieczonych kredytach konsumenckich: kartach
> kredytowych, kredytach motoryzacyjnych, pożyczkach studenckich i tak dalej.
> "Kryzys kredytowy" przeniesie się z segmentu hipotecznego na cały obszar kredyt
> u
> konsumenckiego.
> 4. Obniżenie wiarygodności kredytowej dla ubezpieczycieli obligacji nie
> zasługujących na rating AAA, niezbędny by działać w tym biznesie. Konsekwencją
> będą dalsze odpisy na sumę 150 miliardów dolarów z tytułu inwestycji w papiery
> zabezpieczone aktywami.
> 5. Krach na rynku nieruchomości komercyjnych.
> 6. Bankructwo dużego regionalnego lub narodowego banku.
> 7. Wielkie straty z tytułu lekkomyślnie przeprowadzanych operacji wykupów
> lewarowanych. Setki miliardów dolarów z pożyczek udzielanych na ten cel spoczyw
> a
> dziś w bilansach instytucji finansowych.
> 8. Fala korporacyjnych upadłości. Generalnie amerykańskie firmy są w niezłej
> kondycji, ale wiele z nich ma niską rentowność i jest potężnie zadłużona. Takie
> upadłości przyczynią się do dalszych strat w segmencie "swapów na wypadek
> niewypłacalności", które ubezpieczają tego rodzaju dług. Straty mogą sięgnąć 25
> 0
> miliardów dolarów i spowodować bankructwo niektórych ubezpieczycieli.
> 9. Kryzys w "finansowej sferze cienia". Sytuacja funduszy hedgingowych i innych
> specjalnych wehikułów inwestycyjnych stanie się tym trudniejsza, że nie mają on
> e
> bezpośredniego dostępu do pożyczek z banków centralnych.
> 10. Wyprzedaż akcji na giełdzie. Upadek funduszy hedgingowych i kurczenie się
> marż oraz zakładanie krótkich pozycji może doprowadzić do lawinowego spadku cen
> .
> 11. Radykalne ograniczenie płynności na licznych rynkach finansowych, w tym na
> rynku międzybankowym i pieniężnym. Oprócz tego wzrosną obawy o wypłacalność
> poszczególnych graczy.
> 12. Błędne koło strat, wycofywania kapitału, utrudnień w dostępie do kredytu,
> wymuszonej likwidacji i panicznej wyprzedaży aktywów poniżej ich ceny
> fundamentalnej".
>    Oto 12 kroków do krachu. W sumie, jak twierdzi profesor Roubini: "Łączne
> straty w systemie finansowym przekroczą kilkaset bilionów dolarów, a recesja
> gospodarcza będzie głębsza, dłuższa i dotkliwsza". Ten "koszmarny scenariusz"
> spędza jego zdaniem sen z powiek Benowi Bernanke i jego kolegom z Rezerwy
> Federalnej. To tłumaczy, dlaczego Fed, który tak długo nie chciał przyjąć tych
> zagrożeń do wiadomości, obniżył w tym roku stopy procentowe o 200 punktów
> bazowych. Ma to być rodzaj zabezpieczenia przed krachem finansowym.
>    Scenariusz jest prawdopodobny. Jeżeli dojdzie do skutku, utnie wszystkie
> teorie na temat ”rozdzielenia”. Jeżeli recesja potrwa przez sześć k
> wartałów,
> ostrzega Roubini, środki zaradcze podejmowane przez resztę świata okażą się
> spóźnione i niewystarczające.
>    Roubini wymienia osiem powodów, dla których jest to niemożliwe. Możliwość
> łagodzenia amerykańskiej polityki monetarnej jest ograniczona przez zagrożenia,
> jakie sprawia słaby dolar i inflacja; agresywne cięcie stóp rozwiązuje jedynie
> problem braku płynności, a nie niewypłacalności; ubezpieczyciele obligacji
> stracą swoje ratingi kredytowe ze wszystkimi tego poważnymi konsekwencjami;
> ogólne straty będą zbyt wielkie, by mogły sobie z nimi poradzić państwowe
> fundusze inwestycyjne; interwencje organów publicznych są zbyt skromne, by
> ustabilizować rynek nieruchomości; Fed nie jest w stanie rozwiązać problemów
> "szarej" strefy rynku finansowego; organy nadzoru nie mogą znaleźć stosownej
> równowagi miedzy jasnością co do strat i pewną wyrozumiałością, a oba te
> czynniki są potrzebne; i wreszcie nastawiony na transakcje system finansowy sam
> jest pogrążony w głębokim kryzysie.
>    Wszystko to nie oznacza, że nie ma drogi wyjścia z pułapki. Niestety,
> wszystkie są szkodliwe. W ostateczności zawsze rządy mogą rozwiązać kryzysy
> finansowe. To żelazna zasada. Wybawienie może przyjść poprzez przejęcie przez
> państwo złych długów, zneutralizowanie inflacji, albo jedno i drugie. Japonia
> wybrała to pierwsze, ku wielkiemu niezadowoleniu swojego ministerstwa finansów.
> Jednak Japonia jest krajem wierzycieli, w którym oszczędzający pokładają
> absolutną wiarę w wypłacalność swojego rządu. USA natomiast są dłużnikiem. Musz
> ą
> być wiarygodne przez zagranicznymi kredytodawcami. Jeżeli tego nie zrobią,
> rozwiązanie inflacyjne stanie się prawdopodobne. To chyba tłumaczy, dlaczego
> złoto kosztuje 920 dolarów za uncję.
>    Związek pomiędzy pęknięciem bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości, a
> kruchością systemu finansowego powoduje wielkie zagrożenia, zarówno dla USA, ja
> k
> i dla reszty świata. Teraz z pomocą przybywa amerykański sektor publiczny pod
> wodzą Fed. W końcu odniosą sukces, ale to będzie wyjątkowo niewygodna podróż.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się