• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: łodzianin  napisał(a): 

> Zgadzam się z przedmówcą. Bezkrytycznie powtórzone przez 
> dziennikarza GW opowieści prezesów spółdzielni to brednie, obliczone 
> na wykpienie się z obowiązku przestrzegania ustawy. 
> 
> Sprawa wygląda następująco: spółdzielnie (a w istocie - bojący się o 
> swoje stołki ich prezesi) odmawiają zawarcia umów o ustanowieniu 
> odrębnej własności lokalu, powołując się na "nieuregulowany stan 
> prawny". To bzdura. Ustawa odsyła w zakresie definicji tego pojęcia 
> do innej ustawy, zgodnie z którą "nieuregulowany stan prawny" ma 
> miejsce wówczas, gdy nie można ustalić właściciela lub użytkownika 
> wieczystego gruntu, na którym stoi spółdzielczy blok. Spółdzielnie 
> zaś formułują "wyczarowaną" własną definicję, zgodnie z którą 
> nieuregulowany stan prawny jest wówczas, gdy np. spółdzielnia 
> jest "tylko" użytkownikiem wieczystym, a nie właścicielem gruntu. To 
> bezprawie i bezczelność. Policja niech się weźmie do roboty - 
> prezesi powinni odpowiadać za wykroczenie. Spółdzielnie są 
> zobowiązane zawierać umowy, a jeśli tego nie zrobią - zobowiąże je 
> do tego sąd. 
> 
> Wszyscy chętni do wygrania łatwej wojny ze spółdzielnią powinni się 
> udać do adwokatów. Postępowanie jest o tyle tańsze dla członków 
> spółdzielni, że ustawa zwalnia ich od kosztów (dotyczy to wpisów 
> sądowych). 
> 
> Dziennikarzowi proponuję - następnym razem - zapytanie kogoś z 
> Wydziału Prawa UŁ o opinię przed opublikowaniem takich bredni. Nie 
> można szerzyć ciemnoty, a to właśnie robią panie i panowie prezesi 
> spółdzielni, a za nimi GW. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się