• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Lużny_Lori  napisał(a): 

> Zdecydowanie się zgadzam. Sam właśnie wróciłem z Pietryny. Siedząc w ogródku
> pijąc piwko podeszło do nas z 10 meneli, niektorzy po kilka razy, a to
> papierosa, a to na bułke, a to na piwo bo kaca ma. Przechodząc koło bram czułem
> smród fekaliów. Sama ulica to poplamiona kostka brukowa na ktorej pełno gówien,
> plam po lodach, kebabach i innego tałajstwa. Co do samych restauratorów to co
> oni oferują? większość ogródków jest nastawiona na zysk a nie na zadowolenie
> klienta. Obsługa chodzi z miną bitego psa, zamowienia przyjmuje na zasadzie
> "dobra juz panu naleje to piwo". Ogródki co niektóre są ciasne i głośne, a już
> dawno wielcy spece od marketingu udowodnili, że klientela lubi tzw. "kameralny
> tłum" a co to za wygoda kiedy ja ledwo sie wciskam żeby usiąść przy stoliku.
> Piotrkowska reprezentacyjna ulica Łodzi?? Może w latach 90 ale nie teraz. Ceny
> jak w manufakturze, jakość jak w bangladeszu. Taka przykra prawda. Kiedyś lokal
> e
> walczyły o klienta żeby nie poszedł do konkurencji, a teraz? Restauratorzy licz
> ą
> że klient i tak zajrzy bo gdzies indziej nie znajdzie miejsca w weekend. Więc
> wina jest po obu stronach: restauratorów i gó...anych władz miasta. To miasto
> jest zaniedbane, nie tylko Pietryna..

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się