• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: no name  napisał(a): 

> >Co do samych restauratorów to co 
> >oni oferują?
> 
> 
> A moze to jest kwestia łodzian, ktorym NIC NIE PRZESZKADZA? W 
> ogródku Kaliskiej od dobrych kilku lat kupuje się ZYWCA, a dostaje 
> jakiś skwasniały bełt, który nie dosc, z e nie jest Żywcem, to 
> powoduje ból zoładka. Podobnie jest w samym lokalu. 102 debiutowało 
> jako lokal z Tyskim, które było Tyskim - teraz bywa juz rzadko. 
> Nigdzie nie mozna napić się wina, a nie bełta za 8 zł kieliszek. I 
> te lokale pękajaw szwach, wiec o czym my mówimy w ogóle? Po co 
> knajpy mają dbac o klienta ( a jest takich kilka nieżłych) skoro 
> mozna lać syf , a klient i tak sie radosnie na.pier.doli, bo to Łódz 
> i chyba nikomu nie przeszkadza, ze turysta ma ból zoładka od tego co 
> wypił... 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się