• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

titta  napisała: 

> A moze ja inaczej definiuje rodzine? Wymaina -tak. ale rowniez miejsce gdzie 
> zaspokajane sa potrzeby emocjonalne. Gdzie moge byc otwarta bo wiem, ze nie 
> zostanie to uzyte przeciwko mnie. Gdzie nie musze sie zastanawiac, czy moj 
> partner aby nie sprezentuje mi jakiejs choroby, nie zafunduje hustawki 
> emocjonalnej jak ta "druga" postanowi zawalczyc. Wchadzac w zwiazek ufam.
> Czy moj "Misio" tak nie mysli? Coz poprzedni myslal. I dlatego jest bylym.
> Ale mimo to wiare w ludzi (mezczyzn) zachowalam. Moze dlatego, ze w ten sposob 
> nie myslal ani moj ojciec ani brat ani kilku wspanialych ludzi, ktorych mam 
> okazje znac. A co czas przyniesie to zobaczymy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się