• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Brzydka  napisał(a): 

> Przeczytałam i nie wiem czy sie z tym w 100 % zgodzić.Ja również miałam romans 
> z
> żonatym mężczyzną.Było to 6 lat temu.Trwało całe lato do jesieni.Było
> cudownie.Ale dłużej nie mogłam tego znieść.Tego ze on wraca do żony,byłam chyba
> tą walczącą?Ja wtedy też miałam kogoś, ale nie byliśmy nawet zaręczeni.Zaczęło
> się tak niewinnie,ze nawet nie wiem kiedy zakochałam się w żonatym.Leciałam jak
> ćma do ognia, chociaż wiedziałam, ze się sparzę to nie mogłam bez niego
> żyć.Doszło do tego, ze postanowiliśmy powiedzieć o wszystkim naszym partnerom.I
> to był nasz koniec.Nie chce nawet tego opisywać jakie to było piekło!Jego żona
> powiedziała mi wtedy,że - ma do niego większe prawa niż ja, ponieważ mają
> dziecko.Nie wiem czemu nie powiedziała ze go kocha, tylko zasłaniała się
> dzieckiem?On wrócił do żony.Tak to się potoczyło.Gdyby ktoś mnie zapytał czy
> kiedykolwiek będę z żonatym popukałabym się w główkę i powiedziała w życiu!A
> jednak stało się, wbrew moim zasadom.Nie planowałam tego i nie umiem powiedzieć
> dlaczego tak się stało?To bardzo silne uczucie, ale choć na początku ten owoc
> zdrady ma smak słodki i kuszący to potem staje się gorzki i cierpki.To toksyczn
> y
> zwiazek!Okropnie przyciąga i okropnie boli!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się