• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: ja  napisał(a): 

> Interesuje Cię? Mogę coś na ten temat napisać. Sprawa jest złożona 
> dla jednych, dla innych zwykły romans, który tak naprawdę (pomimo 
> tego co tu piszecie) jest aprobowany. Nikogo tu już nie dziwi, no 
> cóż chyba nie potrafimy być monogamistami, chociaż jestem głęboko 
> przekonana o tym, że nie zdradzę swojego przyszłego męża. Byłam 
> kochanką. Jak to się stało? Bardzo prosto, zakochałam się od 
> pierwszego wejrzenia w koledze z pracy, zakochiwałam się każdego 
> dnia bardziej i bardziej, aż zauważyłam, że się mu podobam i 
> instynktowanie, prowadzona tym uczuciem napisałam do niego. Taki był 
> początek, a koniec bardzo smutny dla mnie. Niby kochał, niby mówił, 
> okazywał, było miło, fajnie, przyjemnie, ale właśnie było. 
> 
> To nie jest zawsze z kaprysu, z chęci romansu spowodowanej zwyczajną 
> nudą. Zdarza się też miłość, szczera i prawdziwa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się