• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: szwadron  napisał(a): 

> wracajac do tezy watku musze przyznac ze faktycznie jak ogladalem film w 
> telewizji to silne emocje mna targaly.
>  szczegolnie gdy ten podly krzyzak wypalal zrenice jurandowa to czulem jakby 
> podly germaniec caly narod chcial oslepic a mnie samego juz na pewno. az 
> zamknolem oczy... smutek do dzis nie utulony czuje na wspomnienie losu biednej 
> danusi ktora bohatersko nie ulegla probie germanizacji a zetkniecie z zachodnim
>  
> obyczajem dworskim przyplacila pomieszaniem zmyslow. 
> 
>  nie bylbym prawym synem przodkow swoich gdybym nie wspomnial o szlachetnej 
> postawie ktora budowana byla poprzez ogladanie filmu o 4 pancernych i ich psie.
>  
> przy czym pies (owczarek alzacki) wzbudzal przyznac musze mieszane uczucia ze 
> wzgledu na swoje niemieckie pochodzenie (choc alzacja to czasami we francji 
> bywala). troche ze zdziwieniem odnotowalem walke rudego pod studziankami? toc 
> tam polacy pieszo walczyli bo ruskie im wsparcie pancernego nie chcieli dac 
> liczac ze sie wykrwawia. czyzby rudy byl w formacji radzieckiej?
> 
> coz moge powiedziec o kapitanie klosie. toz to wspolczesny archetyp konrada 
> walenroda. jego przebiegly umysl dzialal jak odtrutka na faszystowska 
> propagande saczona przez zaklamanego brunera. acz jak spojrze z perspektywy to 
> agent byl w sumie sowiecki i pod kuratela nkwd. ...nie, to nie byl dobry 
> przyklad dla patrioty...
> 
> coz jednak milo sie wspomina czasy dziecinstwa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się