• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: rita  napisał: 

> ciąg dalszy z poprzedniego dnia
> J.Pilch opisuje Kornela Filipowicza - mówi o nim rasowy prozaik i opisuje jego 
> mieszkanie, sciany ciemne, a nawet czarne, wszystko porozrzucane i pisze o nim 
> rasowy pisarz nie pozwoli sobie na zakłócenie rytmu dnia, rasowy pisarz wie, że
>  
> słowo remont równa się slowu apokalipsa. To tak jakbym widziała Paulinę, tylko 
> super rasową. Dla niej sprzątanie oznacza apokalipsę. Jej książki, czy 
> rozrzucone kartki ksera są wszędzie. Zaczynając od sklepu, klatki schodowej , 
> szfki na buty, dochodzą do kuchni , aneksu jadalnego czy pokoju dziennego. 
> Wiedza jej leży przy komputerze, , przy kominku, na stolikach, na fotelach, na 
> dywanie. Do jej pokoju nie wchodzę odkąd zauważyłam, że potrafi również na 
> książkach spać. Powiedziałam sobie - pas , nich się dzieje wola Boża. Pilch 
> podnosi mnie na duchu tym opisem balaganu. Nie wiem dlaczego ale łazienki 
> zwolnione są od jej wiedzy. Może to są jej święte miejsca. Co najgorsze , to , 
> to ,że nic nie można ruszyć i przełożyć, ulozyć itd   - cdn

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się