• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: *  napisał(a): 

> Odnoszę wrażenie, że obecna ekipa niezbyt się w tej problematyce orientuje lub
> co gorsza nie wykazuje nią zainteresowania. Nijakość zachowań również polskiej
> dyplomacji w ostatnich latach jest odczuwana bardzo boleśnie zarówno na Litwie
> jak i Ukrainie. Podobnie zresztą,  jak w kwestii braku jakichkolwiek reakcji na
> nieprzyjazne Polakom posunięcia arcybiskupa wileńskiego. Tę dziwną "niemoc" w
> rozwiązywaniu problemów nękających Polaków w tych dwu krajach odczytuję jako
> niezwykle zastanawiającą.
> 
> Czy Związek Ukraińców w Polsce został stworzony po to, żeby zburzyć stosunki
> dobrosąsiedzkie między Ukrainą a Polską. Trzeba wiedzieć, że należy on do
> ugrupowań wchodzących w skład Światowego Kongresu Ukraińców mieszczącego się w
> Kanadzie i jest wykonawcą jego woli. Stąd wszystkie te niesamowite artykuły w
> "Naszym Słowie", które w ogóle nie oszczędzają Polaków, ubliżają im, nazywają
> mordercami, draniami, łobuzami itd. Dzieje się tak - jak zauważa Kazimierz
> Bogucki, wiceprezes olsztyńskiego oddziału Towarzystwa Miłośników Wołynia i
> Polesia - w każdym niemalże numerze!
> 
> Dopóki Ukraińcy wyraźnie i, chyba też, oficjalnie nie wyznają winy za zbrodnie
> niewielkiej części swego narodu, dopóty nie będzie, nie może być szczerego
> porozumienia. Bez tego wyznania Polacy nie zapomną mordów, jak Ormianie nie
> zapomnieli Turkom wyrzynania swych ziomków w 1915 roku. Polacy, wyrzynani przez
> upowców, uciekali za Zbrucz, do Żytomierszczyzny, uciekali do Ukraińców, którzy
> tam Polaków przechowywali, ratowali ich. 
> 
> To czy rzecz w Ukraińcach? Oczywiście, że nie, rzecz w ukraińskim faszyzmie,
> który pchnął do rzezi zbałamucone jednostki i z porządnych ludzi porobił
> morderców. To oni tworzyli różne atamanie na polskich kościach, na polskiej
> krwi. O tym trzeba mówić, trzeba głośno mówić i prawdziwie, trzeba rozdrapywać
> rany nie aby bolały, ale aby się nie zabliźniły błoną podłości. 
> 
> Tymczasem tej podłości jest coraz więcej po obu stronach Bugu. Ta podłość
> podpowiada, jak zły duch, chwalcom rezunów aby im stawiali pomniki "chwały"
> (czytaj hańby) a niektórym gazetom, jak "Życiu Warszawy", "Polityce", "Gazecie
> Wyborczej," każe zbrodniarzy wojennych nazywać "kombatantami" nie sprawdziwszy
> najpierw, co to zaszczytne słowo oznacza. Tomir Sołtan, przewodniczący Prezydiu
> m
> Rady Naczelnej Federacji Organizacji Kresowych, przypomina, iż ZUwP próbuje
> stawiać w Polsce pomniki Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA), która była
> odpowiedzialna za masowe zbrodnie popełniane na ludności polskiej na Kresach.
> 
> Mirosław Kubicz (sekretarz Związku Ukraińców w Polsce) potwierdza w prasie, że
> organizacja otrzymuje dotację z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji
> .
> Jarosław Buczek z MSWiA informuje, że minister spraw wewnętrznych i
> administracji decyzją z dnia 18 lutego 2008 roku w sprawie podziału dotacji na
> realizację zadań, o których mowa w art. 18 ust. 2 pkt 1-9 ustawy z dnia 6
> stycznia 2005 roku o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku
> regionalnym (DzU nr 17, poz. 141 z późn. zm.), przyznał Związkowi Ukraińców w
> Polsce kwotę 1.463.000,- zł na realizację w 2008 roku zadań mających na celu
> ochronę, zachowanie i rozwój tożsamości kulturowej mniejszości ukraińskiej.
> Są to bardzo znaczące sumy w porównaniu ze środkami przeznaczonymi przez państw
> o
> ukraińskie dla tamtejszej polskiej mniejszości. Na przykład zgodnie z danymi
> przedstawionymi przez Borysa Dragina (zastępcy redaktora naczelnego "Dziennika
> Kijowskiego"), to polskojęzyczne pismo na Ukrainie otrzymuje 200 tys. hrywien
> rocznie (czyli około 92 tys. zł).
> Natomiast Państwowy Komitet ds. Mniejszości Narodowych i Religii Ukrainy, który
> przyznaje dotacje mniejszości polskiej tylko na podstawie złożenia kosztorysu
> opisującego konkretne zapotrzebowanie, w 2008 roku na projekty imprez
> kulturalno-oświatowych organizacji polskich przeznaczył kwotę 380 tys. hrywnien
> (czyli około 175 tys. zł).
> Jak widać, państwo polskie wspiera jedną ukraińską organizację o profilu
> nacjonalistycznym w kwocie wielokrotnie przekraczającej wszystkie dotacje
> przyznane różnym organizacjom polskim na Ukrainie.
> 
> Patrząc na to, jak zachowuje się Lech Kaczyński, można dojść do wniosku, że
> polski prezydent tańczy, jak mu zagrają jego PR-owcy.
> Czy stać będzie prezydenta Lecha Kaczyńskiego na przestawienie się ze skrajnej
> nieufności wobec Unii Europejskiej na rzecz bardziej realnej polityki wschodnie
> j?
> 
> Dotychczasowa praktyka wręcz nakazuje zachowanie wielkich wątpliwości. W tej
> kwestii zaczynają nabierać coraz większego znaczenia słowa:
>  "Wieczór przy winie i rozmowy to dla Lecha sposób na zdjęcie stresów, ale on
> nie ma problemów z alkoholem. Niewiele osób wie też, że prezydent ma niezwykle
> mocną głowę" - mówi jego niedawny i bliski współpracownik.
> www.dziennik.pl/polityka/article183994/Kaczynski_na_celowniku_Tuska.html

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się