• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

rosenkrantz666  napisał: 

> > do XVII w. kosciol nie mial nic wspolnego z malzenstwem? 
> 
> Miał wiele wspólnego, a chciał mieć wszystko. Wymóg ślubu kościelnego dla
> ważności ślubu ustanowił sobór trydencki (zakończony w 1563).
> 
> > to po co henryk VIII tak bardzo staral sie o koscielne uniewaznienie swoj
> ego 
> > malzenstwa z katarzyna aragonska?
> 
> Dlatego się starał, bo najpierw taki ślub zawarł. Ale nie musiał zawierać ślubu
> kościelnego, bo szczęściarz żył i zmarł przed soborem trydenckim. Zresztą zmarł
> jako głowa własnego kościoła. Także jako głowa własnego kościoła mógł póki życi
> a
> sam decydować o ważności swoich małżeństwo, co też czynił.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się