• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: niepijus  napisał(a): 

> Pytanie brzmi: czy mamy traktować to jako stan naturalny i zaakceptować czy nie
> ? 
> A jeżeli nie - to od którego momentu? Czy prawo ma obowiązywać tylko nas,
> zwykłych obywateli, a politycy mogę je sobie olewać? A jeżeli dajemy im takie
> przyzwolenie na olewanie, to gdzie zaczyna się granica, od której mogą robić co
> chcą? Godzimy się na to, żeby kłamali, ale nie godzimy się, żeby kradli? Czy
> może godzimy się na to, żeby robili i jedno i drugie, a sami też olewamy
> wszystko w tym kraju? A może nie godzimy się ani na jedno ani drugie, bo jeszcz
> e
> nam na czymś w tym kraju zależy?          

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się