• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

al9  napisał: 

> Wywołany do tablicy informuję jak jest w angli i usa: 6% - w całości prowizje 
> płaci Sprzedający - agent dzieli sie nia w proporcjach 60/40 z agentem, który 
> znajdzie kupca. Mają mls (system wspólnego oferowania ofert) i pracują tylko na
>  
> umowach wyłącznych. Dodatkowo zarządzają mieszkaniami na wynajem - pilnują 
> spraw technicznych, przeprowadzek, hydrauliki (mnóstwo ludzi ma mieszkania na 
> wynajem w Londynie - w którym to widziałem - mieszkając zupełnie gdzie 
> indziej). Nie ma podatku pcc, ale koszt przeniesienia własności wynosi ok 3% - 
> jest to wynagrodzenie dla specjalnego prawnika (pół notariusza, pół adwokata) -
>  
> który negocjuje z kolegą = prawnikiem warunki transakcji - cenę, wydanie, 
> hipoteki. Co ciekawe - transakca taka jest robiona "na telefon" - oczywiście 
> później idą kwity. Ale strona sprzedająca i kupująca w ogóle prawie nigdy nie 
> spotyka sie twarza w twarz. Aha - tam agenci w ogóle nie zajmują sie kredytami 
> hipotecznymi. Tam sa setki małych pośredników - agentów najczęściej jednego 
> banku - działaja w kazdej dzilenicy i na każdej ulicy - prawie robia łapanki na
>  
> Klientów. nie ma kredytów na 1005 ceny, ale jak sie ma 20% - bardzo łatwo 
> dostaje sie kredyt. Inna rzecz - że bardzo drogi.
> Co do prowizji jeszcze - nie wiem jak w Niemczech, ale w Hiszpani 5-7%, we 
> Włoszech minimum 8% (w Wenecji, Rzymie gdzie jest ogromny popyt - nawet 10%)
> Pozdrawiam
> al

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się