• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

pan-pin-gwin  napisał: 

> Oczywiście pojęcie "krowy na polu" tyczy się tak samo sprzedających, to oni 
> jeśli już śą niezdecydowani czy wysłać osobiście ogłoszenie, czy wdać się w 
> usługi agencji, czy "agenciaków" - powinni uważać czy nie wpuszczają siebie i 
> ewentualnych kupujących na "pole minowe".
> Wszak jeśli dzwoni ktoś i każe opiać sobie mieszkanie przez telefon, a potem 
> odrazu umawia się na spotkanie z kupującym i wtedy podpisuje " na kolanie" 
> umowe to już wygląda nieciekawie.
> Potem zainteresowany kupnem i chcący oglądać mieszkanie traci marnuje czas swój
>  
> i zresztą sprzedającego.
> Moje kryteria poszukiwanego mieszkania były nierespektowane absolutnie - 
> metraże nietakie, piętro nie takie, kierunki geograficzne zawsze były 
> niewiadomą itd.itp.
> 
> Jeśli już ktoś chce wydać pieniądze na agencję to niech wydaje rozsądnie - to 
> jak ze wszystkim, albo kupimy pierwszy lepszy samochód nie interesując się czy 
> jest sprawnie działający i potem mamy z nim masę kłopotów, lub szukamy 
> sprawdzonego, solidnego i cieszymy się zakupu.
> To że jest opinia wśród sprzedającech iż dzięki agencji sprzeda się szybciej to
>  
> i słusznie, ale jeśli będzie to agencją wątpliwej jakości to jest wręcz pewne 
> że sprzedawać będziemy dłużej a praktycznie pewnie po podpisaniu umowy , 
> będziemy tylko nachodzeni przez "agenciaka" z "oglądaczami", którzy pewanie są 
> tak samo jak sprzedający podirytowani jakością usług.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się