• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Gość portalu: obrokon  napisał: 

> Gdy zgłosiłem ten fakt do prokuratury uznano, że nic takiego nie miało 
> miejsca, natomiast po około pół roku zostałem przez Policję w sposób 
> uwłaczający godności ludzkiej wyciągnięty z łóżka i bez okazania jakichkolwiek 
> dokumentów przewieziony na komendę. Tam okazało się, że jestem ścigany listem 
> gończym, bez żadnych wyjaśnień przewieziono mnie do Zakładu Karnego w 
> Barczewie tam po trzech dniach przedstawiono mi zarzuty o obrażeniu policjanta.
> 	W tym czasie lekarze ZUS spowodowali sytuację, że moja żona nie 
> została przyjęta do szpitala na leczenie, o którym wszyscy dużo wcześniej 
> wiedzieli, spowodowali również to, że po 25 latach pracy odebrano jej 
> uprawnienia do korzystania ze świadczeń zdrowotnych, co stało się bezpośrednią 
> przyczyną zaistniałego zajścia w dniu 20 maja 2003r.
> 	W dn. 2002-10-02 Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych 
> w Warszawie wydał wyrok, w którym uznaje mnie za całkowicie zdolnego do 
> wykonywania zawodu kierowcy, ale potwierdził również, że badania dokonywane 
> przez wszystkich badających mnie do tej pory lekarzy są nie zgodne z prawem.
> 	Wykonałem, zatem badania zgodne z prawem, które to pozbawiły mnie 
> prawa do wykonywania zawodu. Decyzją z dn. 2003-08-11 Urząd Miasta Olsztyn pod 
> rygorem natychmiastowej wykonalności cofnął mi prawo jazdy do czasu poprawy 
> warunków zdrowia, czyli na zawsze. Pod groźbą kary żąda natychmiastowego 
> zwrotu tego dokumentu.
> 	Tym czasem ZUS razem z resztą bandy wykonują swoje badania uznając 
> mnie za zdolnego do wykonywania zawodu kierowcy. W między czasie próbują po 
> prostu pozbawić mnie życia. Wystąpiłem już nawet do Sądu z prośbą o eutanazję. 
> Dwukrotnie stosowałem protest w postaci głodówki, który miał wyjaśnić, której 
> władzy mam się słuchać. Jednak to ja wylądowałem w szpitalu psychiatrycznym.
> 	Już najwyższy czas z tym skończyć, sprawa stała się jasna i nie wymaga 
> żadnych dodatkowych wyjaśnień. Sądy muszą postępować zgodnie z prawem i 
> ustawami.
> 
>                                                                                
>                      Mirosław Kołecki 
> 		

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się