Gość portalu: gość napisał(a): > Nie ma żadnej analogii między Tunezją i Turcją, bo komunikaty MSZ dotyczące tyc > h krajów są różne. Na długo przed zamachami w Tunezji MSZ ostrzegał "nie podróż > uj" (3 stopień zagrożenia) i dotyczyło także tunezyjskich kurortów, co powodowa > ło umożliwienie klientom biur podróży bezkosztową zmianę rezerwacji lub zwrot k > asy, natomiast w sprawie Turcji komunikat jest "ostrzegamy przed podróżą" (2 st > opień zagrożenia), a MSZ odradza podróże jedynie na tereny przy granicy syryjsk > o-tureckiej. Ponieważ żadne biuro nie organizuje wyjazdów w te rejony, więc BP > nie mają żadnego obowiązku zmiany rezerwacji. > Ale oczywiście każdy ma wybór, jeżeli się boi wyjazdu to rezygnuje z Turcji tra > cąc część czy nawet całość kasy