• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

gandalph  napisał: 

> tymon99  napisał: 
> 
> > ale po co ludzie, którzy się nie kochają, ba! nawet nie lubią! - zakładaj
> ą wspó
> > lnie rodziny?
> > i jeszcze płodzą dzieci?
> > 
> 
> Takie pytanie może zadać tylko ktoś, kto ma powiedzmy 18-20 lat i wszystko prze
> d sobą, albo ma la 50-80, zawsze był samotny i ma wszystko za sobą.
> Bywa tak, że ludzie niby nawet się kochają, zakładają rodzinę, mają dzieci, a w
>  którymś momencie jedno z małżonków (nie wnikam, które) orientuje się, że padło
> /notorycznie pada ofiarą: oszustwa, szantażu moralnego, dezinformacji, instrume
> ntalnego traktowania, intryg przy wykorzystaniu dzieci ... (niepotrzebne skreśl
> ić); z zewnątrz wydaje się, że w rodzinie jest wszystko OK, a w rzeczywistości 
> panuje atmosfera zakłamania, hipokryzji, raz po raz wybuchają konflikty "o krzy
> wy makaron", dzieci to widzą, a jeśli nie rozumieją, to czują, że coś jest nie 
> w porządku. Inaczej mówiąc - toksyczny związek. Jeśli jedno z małżonków nie zdo
> będzie się na to, by tę niezdrową sytuację przerwać, w skrajnym przypadku może 
> dojść nawet do tragedii. Ale tego wszystkiego nie jest w stanie pojąć ktoś, kto
>  tego nie zaznał na własnej skórze.
> Alkoholizm, przemoc w rodzinie, awanturnictwo, zdrady małżeńskie itp. są na tyl
> e oczywistymi powodami do rozwodów, że nawet nie ma co o nich wspominać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się