• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

gandalph  napisał: 

> alfalfa  napisał: 
> 
> > Czwarty akapit:
> > Skąd to przeświadczenie? Wystarczy przejrzeć portale edukacyjne, podręczn
> iki i 
> > materiały pomocnicze dla nauczycieli. W wielu z nich znajdziemy podobne k
> ategor
> > yczne sądy i stwierdzenia. Przykłady: "Jedynie zgodna, szczęśliwa rodzina
>  stano
> > wi wzorzec ładu organizacyjnego i moralnego"
> > 
> > Może jednak przeczytasz to co komentujesz? O szczegóły pytaj autora.
> > A.
> 
> Powtórzę to, co napisałem niżej. Jeżeli nauczyciel (tzn. odpowiedzialny nauczyc
> iel) znajdzie w materiale dydaktycznym cytowany wyżej "kwiatek": "[i]Jedynie zg
> odna, szczęśliwa rodzina stanowi wzorzec ładu organizacyjnego i moralnego[/i]",
>  to winien ów materiał wyrzucić do kosza. W przeciwnym razie taka osoba nie nad
> aje się do wykonywania zawodu. (I tu nie ma tłumaczenia, że program, że zarządz
> enia, że... W Norymberdze też sądzono tych, którzy tylko coś tam wykonywali. Na
> uczyciel nie ma prawa być bezwolnym narzędziem.)
> Żeby nie było wątpliwości, sam wiele lat temu byłem nauczycielem i znalazłszy w
>  oficjalnie zatwierdzonych podręcznikach kardynalne błędy merytoryczne, kazałem
>  uczniom wykreślać takie bzdurne zdania z podręczników z podyktowaniem prawidło
> wej wersji do zapisania w zeszytach. A że oprócz błędów merytorycznych była jes
> zcze fura błędów metodycznych czy dydaktycznych, ostatecznie doszło do tego, że
>  musiałem pisać konspekty powielane w odpowiedniej ilości egzemplarzy dla uczni
> ów (nie chodziło o żaden WOS ani WDŻ, lecz o fizykę i chemię). 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się