• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: aaa  napisał(a): 

> Przed chwilą w Polsacie podano, że Unia wymaga od nas podwyższenia napięcia z 
> 220 do 230 V.  Może to i prawda, ale powiedzcie, co za oszołom podwyższył 
> napięcie na Ustroniu do prawie 250 V ? Sprawdzałem dokładnie legalizowanym 
> miernikiem cyfrowym: u mnie w domu jest 247 V !!!  
> Chciałnym tu przypomnieć pewny wzór z elektryki, mianowicie: P = U kwadrat / 
> R. Czyli podwyższenie napięcia z 220 V do 250 V powoduje, że żarówki np 100 W 
> pobierają 129 W. A przy uwzględnieniu tego, że włókno bardziej rozżarzone ma 
> mniejsze R, to wyjdzie jeszcze więcej.
> To tyle teorii. W praktyce wygląda to tak, że mniej więcej co tydzień 
> przepalają się żarówki na klatce schodowej ( te zamknięte w kolszu ). 
> Tak wysokie podwyższenie napięcia może zaszkodzić wszystkim urządzeniom, 
> które mają zbyt słabe chłodzenie np. wpakowanym do regału telewizorom, zbyt 
> przyciśnietym do ścian, jak zwykle, lodówkom i zamrażarkom.
> Czy to też wymóg UNII ??  Czy tylko nadgorliwość elektryków spóldzielni ! 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się