• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Ajamamtowdupie  napisał(a): 

> No i mamy supermena niejakiego Jacka Żubryka. Panie Jacku niech Pan działa i mo
> że tak po ludzku opowie co Pan tam robił. Chyba że robił Pan to co robili Pana 
> porzednicy w wakce o wolność i demokracje w Czechosłowacji 1968 czy tez na Węgr
> zech w 1956 o polskich wydarzeniach nie wspomne. Rozumiem że będąc na tylu "mis
> jach" nikogo Pan nie zabił tak jak 80% niemców było w latach 40 XXw. kucharzami
>  i sanitariuszami a SS widzieli na zdjęciach. Opiszę przykład zasłyszany od moj
> ego kolegi Witalija który był na takiej misji w Afganistanie. Tak jak i Pan tyl
> ko dla obrony cywilów ale w 1998r. Opowiadał jak zabił pierwszego człowieka. Sz
> edł w górach w Afganistanie i zza skały wyskoczył tubylec  3 m od niego , on od
> ruchowo pociągnął spust kałacha i karabin strzelił tubylec dostał 3 kule w pier
> ś szyję i twarz, krew wylała się na zewnątrz. Witalij żygał dalej niż widział. 
> A Pan co gotował gołąbki? Ciekawe czy opowie Pan dzieciom ja zabijał Pan ludzi.
>  Amerykańscy żołnierze mają prostsze życie oni za 150 200 tys. dol na rok zacią
> gają się i nie mają problemu z faktem że zabijają za pieniądze. Oni mówią o tym
>  bo to są wojny amerykańskie. A czy niejaki Żubryka walczył w wojnie polskiej? 
>  Nie, za szmal  polskiego podatnika czyli mój  zabijał ludzi w wojnie amerykańs
> kiej.Jeżeli był Pan  kucharzem wszystko odszczekam. Po prostu za moje pieniądze
>  gotował Pan zupę. Ale czy Pan sie mnie pytał czy ja chce płacic za zupe w Irak
> u czy w Afganistanie?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się