Gość portalu: Elka napisał: > Drodi Piotrze, > historia z dziobaniem w mapę ( mgr Janina Patyra w akcji pedagogicznej) miała > ponoc inny ( legendarny) już koniec. Nasza pani profesor zapytała retorycznei > ucznia stojącego pod przedziurawioną mapą: "I widzisz, co zrobiłeś". > A największe dokonanie p. Patry u nas na lekcji ( oprócz oczywiście pojawiania > się chronicznej nerwicy szkolnej połowy klasy przed geografią)? > To oczywiście zaproszenie naszego kolegi do wypowiedzi:"Drogi Tomku, słyszałam, > > że jesteś dobry z historii..Podejdź więc do tablicy i opowiedz nam historię > buraka cukrowego.." Do tej pory nie mogę uwierzyć, że zobaczyłam na własne oczy > > scenę z Mrożka. > A tak poza tym chciałam powiedzieć, że najlepszym nauczycielem i naszą cudowną > wychowawczynią była "Ciocia" Sacharska", kochana kobieta, która jakoś > bezboleśnie przeprowadziła mnie przez meandry biologii. I do tego była tak > staroświecko kobieca.