• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

edico  napisał: 

> Emerytura jest pochodną wynagrodzenia a nie modłów i uzależniona jest od
> wysokości wpłacanych składek emerytalnych. Idąc za wymogami tej tezy należy
> postawić nastepujące pytania:
> 
> Po pierwsze - jakie składki emerytalne zapłacił, gdzie, komu i przez jaki okres
> ,
> skoro:
> "Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie ustalił, że Józef H. w okresie
> od dnia 15 czerwca 1960 r. do dnia 30 czerwca 1991 r. jako ksiądz katolicki
> uczył religii w pełnym wymiarze czasu pracy w punktach katechetycznych przy
> parafiach Archidiecezji W."
> 
> Po drugie - czy parafie Archidiecezjalne spełniały warunki przewidziane przez
> prawo pracy i przepisy ZUS?
> 
> Po trzecie - jakie prawo do emerytury przysługuje katechecie, który w w czasie
> swojej pracy nuie widział nawet szkoły?
> 
> Po czwarte - w jaki sposób uzbierały się mu tzw. lata składkowe ZUS, skoro z
> tytułu składek emerytalnych zarówno ks. Katecheta jak i Kościół w okresie
> zatrudnienia najprawdopodobniej nie zapłacił ani złotówki?
> 
> Dla mnie taka sytuacja jest formalną obrazą prawa przez instytucje winne stania
> na straży jego ochrony i przestrzegania.
> 
> Rozbieżności między tym, co Kościół głosi a co robi są na tyle moralnie istotne
> ,
> że wymaga to zastosowania wręcz takiego samego postępowania w stosunku do tej
> instytucji i jej urzędników.
> 
> Dla mnie nie jest to niczym innym, jak właśnie kradzieżą dóbr stworzonych przez
> innych.
> 
> "Albowiem gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i
> nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę."
> [Rzym. 1:18] 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się