• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Ed  napisał(a): 

> Swego czasu napisałem:
> 
> "Kościół papieski nigdy nie wyrzeknie się swych pretensji do nieomylności.
> Wszystko, co uczynił prześladując tych, którzy odrzucili jego nauki, uznaje za
> dobre i czy nie powtórzyłby tych samych czynów, gdyby się do tego nadarzyła
> sposobność? 
> Niech ludzie tylko usuną ograniczenia nałożone przez prawo świeckie
> i pozwolą Rzymowi odzyskać jego pierwotną potęgę, a natychmiast okaże swe
> prawdziwe oblicze tyrana i prześladowcy. Wystarczy wspomnieć stosunek papiestwa
> do paktów praw człowieka. Wymowne milczenie lub wręcz lekceważenie
> okresu "Świętej Inkwizycji".
> Dzisiejszy katolicyzm jako system religijny jest tak samo sprzeczny z ewangelią
> Chrystusa, jak był przed wiekami.
> Papiestwo sięga dalej w swych planach i metodach postępowania do dawno
> wytyczonych celów. Używa rozmaitych sposobów, aby rozszerzyć swój wpływ i
> spotęgować swą moc w przygotowywaniu się do okrutnego i zdecydowanego boju w
> celu odzyskania władzy nad światem, ponownego wprowadzenia prześladowań oraz
> zniszczenia wszystkiego, czego dokonał postęp cywilizacyjny. Forma walki o
> wpływy w Rosji wydaje się być wymownym przykładem niezmiennej polityki i
> sposobów postępowania.
> Spójrzmy tylko na wzrastającą liczbę jego kościołów i kaplic w krajach, na
> popularność jego wyższych szkół i seminariów w Polsce, bardzo często w calości
> finansowanych przez państwo wbrew własnym żywotnym interesom.
> Czyżby samobójstwo państwowe pod patronatem kościoła?"
> forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4460669&a=5010159
> Najwyższą wartością kościoła katolickiego jest śmierć i cała liturgia
> podporządkowana jest hołdowaniu tej najwyższej wartości. Stąd później tak
> wielkie rozczarowania najbliższych w wypadku odmowy pochówku członka rodziny z
> religijnym aktem ceremonialnym. Jeżeli chodzi o życie, to chyba tylko
> pozagrobowe. Wprawdzie tuba propagandowa krk dąży do stworzenia bardziej
> przyjaznego obrazu, to nie zmienia jednak to istoty rzeczy. Spójżmy chociaż
> na świętych. Wszyscy oni musieli cierpieć za życia dla kościoła i Boga, by
> zasłużyć na życie pozagrobowe. Nie wiem, jakie jest tam miejsce dla ludzi
> normalnych i nie cierpiących z powyższych powodów. Przecież na wieczne
> zbawienie liczyć nie bardzo mogą, tym bardziej - zgodnie z tezą gloszoną przez
> Jerzego - że Bóg wybrał tylko naród żydowski i jemu hołduje po dzień
> dzisiejszy. Czy chodząc do kościoła można stać się Żydem? 
> 
> ...Kościół sam uprawiając swoją CYWILIZACJĘ ŚMIERCI w postaci wyznania
> religijnego, wybiórczo i tradycyjnie przerzuca te odium - w zależności od
> doraźnych potrzeb - na selektywnie wyimaginowanych przeciwników, którzy w
> danym momencie mogą nie sprzyjać aktualnie realizowanej doktrynie.
> Zastanawia mnie jednak sam zamysł utrzymywania za wszelką cenę swoich wiernych
> w maksymalnym strachu nawet przed grzechem myśli innej, niż urzędowo pożądana.
> Wynikać to może albo z bardzo niskiej i narzędziowej oceny zdolności
> intelektualnych swoich wiernych albo ze strachu przed utratą struktury
> orgamizacji kościelnej stworzonej przecież przez samego Konstantyna I.
> Jakby na to zresztą nie patrzeć, jest to sprzeczne - jak myślę - z intencjami
> wynikającymi z Biblii. Przecież sam Chrystus miał powiedzieć "Idźcie i
> nauczajcie" a oni stworzyli własna fanatyczną organizację zapominając o
> posłannictwie chrystusowym. Czyli innymi słowy materialistyczny deizm w
> wydaniu kościoła katolickiego.
> (tamże).
> 
> Ostatnio (jeszcze za czasów JP2) najwyższym rangą oskarżonym duchownym
> katolickim, w związku z ludobójstwem w Rwandzie jest biskup Augustin Misago,
> który przyznał się:
> - do planowania masakry Tutsi wspólnie zrzędnikami administracji rzadowej,
> - wydania na smierć trzech kapłanów z tego plemienia,
> - odmowy schronienia 30 osobom.
> 
> Przed sądem stanął także ojciec Athanaze Serombe oskarżony o udział w
> wymordowaniu 2 tys. ludzi w swoim kościele w Nyange. Ukrytych tam ludzi nazwał
> karaluchami i zapłacił wynajętemu kierowcy 500 dolarów za spalenie świątyni wra
> z
> z uciekinierami. Po rzezi zbiegł do Włoch, gdzie wytropili go pracownicy
> Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy. 
> 
> Watykan ukrywał księdza w jednej z parafii w Toscanii.
> 
> Nie wiem, czy do tych wzorców można jeszcze coś dodać ;((

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się