• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

edico  napisał: 

> Księża z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej wyłudzili od Agencji Rynku Rolnego 
> i
> Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa prawie milion złotych -
> twierdzi prokuratura.
> 
> Mózgiem przedsięwzięcia był były już proboszcz parafii w Połczynie Zdroju
> (Zachodniopomorskie). Pomagało mu czterech księży - trzech z nich nadal ma swoj
> e
> parafie, są proboszczami. W sumie akt oskarżenia obejmuje 15 osób, w tym pięciu
> duchownych. Pozostali to rolnicy, urzędnik jednej z gmin i magazynier.
> 
> Sprawa obejmuje lata 1999-2002. Bolesław J., wówczas proboszcz parafii w
> Połczynie Zdroju, na mocy podpisanych z agencjami umów skupował i przechowywał
> zboże. - Skup i przechowywanie prowadzone było w magazynach należących do
> powołanego do celów charytatywnych stowarzyszenia Rodzina Kolpinga. Jego
> prezesem był właśnie ksiądz J. - mówi Ryszard Gąsiorowski, rzecznik prasowy
> Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.
> 
> W magazynach znajdowało się jednak dużo mniej zboża, niż wykazywał to w
> rachunkach ksiądz J. Dostawcami, którzy godzili się na zawyżanie wagi zboża,
> było m.in. czterech księży z Koszalina i okolic: Henryk K., Włodzimierz M.,
> Mariusz D. i Waldemar D. Skąd mieli zboże? Byli administratorami gospodarstw
> rolnych należących do kościoła oraz do stowarzyszenia Rodzina Kolpinga.
> 
> Księżom grozi do ośmiu lat więzienia, ale chcą skorzystać z instytucji
> dobrowolnego poddania się karze. Chcą oddać pieniądze agencjom, zapłacić grzywn
> y
> i proszą o kary w zawieszeniu.
> 
> Ksiądz Bolesław J. gotów jest oddać do 840 tys. zł oraz zapłacić 600 tys. zł
> grzywny (jak ustaliło prokuratorskie śledztwo jest majętnym księdzem). Prosi o
> cztery lata więzienia w zawieszeniu na 10 lat.
> 
> - To dla nas smutna sprawa - mówi bp Kazimierz Nycz, ordynariusz diecezji
> koszalińsko-kołobrzeskiej. - Ksiądz J. nie ma już swojej parafii. Sam
> zrezygnował. Co do pozostałych księży, to z decyzją, czy pozbawiać ich funkcji,
> poczekam na wyrok sądu. Wszyscy są i będą natomiast kapłanami - do śmierci.
> (Jolanta Kowalewska)
> serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2806987.html

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się