• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

cali4nia  napisała: 

> Postaram się mniej więcej opisać całą tą sprawę po kolei: Jeszcze w lipcu 2006
> mój telefon w orange był aktywny. Końcem miesiąca przyszedł rachunek 53 zł
> (abonament 50zł+ coś więcej wydzwoniłam ). Nie płaciłam tego rachunku przez 2
> miesiące miałam bardzo trudna sytuację finansową. Wysyłali mi wezwania do
> zapłaty sms-em, ale do listopada 2006 to było wszystko co od nich dostałam. W
> listopadzie dostałam pismo listem zwykłym nie poleconym: z dnia 16.11.2006
> Rozwiązanie umowy; z dnia 14.11.2006 nota obciążeniowa w związku z
> niedotrzymaniem warunków umowy- obciążenie kwotą: 2478,18.Obydwa dokumenty były
> w jednej kopercie.Wysłane zostały listem zwykłym. Napisałam do nich pismo z
> prośbą o umorzenie odsetek karnych itd. Wysłałam to faksem do orange. Nie
> otrzymałam żadnej odpowiedzi. Dopiero 09.01.2007 otrzymałam list zwykły z
> wezwaniem do zapłaty od firmy EOS.Piszą że moje zadłużenie wobec PTK cent.
> wynosi 2720,31- to należność główna, odsetki za zwłokę- 50,15; RAZEM-2770,46.W
> tym samym dniu zadzwonił gość z potwierdzeniem tego co napisane,nie jetem pewna
> czy potwierdził te same kwoty, czy podał inne . Podał terminy i wysokości
> czterech wpłat. Te kwoty mnie tak zdenerwowały, że nawet nie wiem co mu
> odpowiedziałam. Był taki poważny i tak to groźnie mówił,że najpierw wysłałam
> kolejną prośbę do orange faksem,i wpłaciłam na konto które podał mi
> telefonicznie(to samo konto widniało na fakturach od orange)250, 00 zł.Po
> tygodniu zadzwonił ponownie z informacją iż w dalszym ciągu nie wpłynęła do
> niego należność (jedna z czterech) w wysokości chyba 700 coś zł.Jak dla mnie są
> to okropne kwoty. Prosiłam go o rozbićie na więcej mniejszych rat, ale on to
> zupełnie wykluczył. Nawet nie wiedział nic o 250, 00zł które wpłaciłam. Co tam
> dla niego taka kwota jak on chce przeszło 2000. Powiedział że na dzień
> dzisiejszy nie ma o czym ze mną rozmawiać. Odezwie się niedługo i jeśli nie
> będzie wpłaty kieruje sprawe do sądu. Straszył nękaniem komornika itp. Okropnie
> się boję. Nie stać mnie aby zapłacić im takie kwoty. A firma ORANGE jak widać
> zupełnie lekceważy moje prośby. Co mogę zrobić więcej, może wysłac do nich
> prośbę listem poleconym? Proszę o pomoc. 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się