• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: taki tam  napisał(a): 

> do rodziców tego dzieciaka i do niego samego jak najbardziej przemówiłby ich wł
> asny język. Miałem taką sytuację. W klasie mojego syna rządził chłopak, którego
>  ojciec miał więzienną przeszłość, próbował też rządzić "na dzielnicy". Chwycił
> em gnojka pod szkołą, kazałem się zaprowadzić do domu, próbował fikać, to mu ję
> zykiem "dzielnicy" zagroziłem i się uspokoił.
> Do jego mieszkania wlazłem na chama, chwyciłem ojca za szmaty, szarpnąłem i zag
> roziłem, że ich rozniosę na kopytach, jak ich syn jeszcze raz zaczepi mojego al
> bo kogoś innego z klasy.
> Bluzgów, jakimi ubarwiłem moje groźby nie przytoczę. O dziwo, młody gniewny nie
>  tylko się uspokoił, ale nawet zakolegował z moim synem! Lewackie pierdoły o ps
> ychologicznym podejściu to se można...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się