• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: pacjentka  napisał(a): 

> na onkologii płaci się za wszystko i wszystkim.Np. czekasz w kolejce na chemię,
>  
> a podczas wizyzyty w szpitalnej przychodni padła informacja , że trzeba ją 
> podać jak najszybciej, niestety brak miejsc i czekasz, czekasz... Idziesz do 
> gabientu prywatnego po drugiej stronie ulicy (o czym dowiadujesz się od innych 
> pacjentów ,którzy też kiedyś czekali), zostawiasz parę stówek i okazuje się ,że
>  
> już następnego dnia jest twoja kolejka - mieli nawet po ciebie dzwonić, ale 
> skoro już przyszłaś to dobrze. Potem czekasz na podłączenie chemii i czekasz i 
> widzisz ,że ci co przyszli później już są załatwieni- tu wystarczy kawa, 
> czekolada i następnym razem czekają inni -gorzej poinformowani. Kolejna chemia-
>  
> coś nie gra?, ale co -spadasz z terminu, idziesz na drugą stronę ulicy, okazuje
>  
> się,że to chyba jakieś nieporozumienie...Dobrze,że tak blisko bo nie zawsze 
> jest siła na te spacery. Potem, jak już jest się swoim, to można płacić na 
> miejscu-wygodniejsze dla wszystkich.Cóż warta jest kasa, kiedy człowiek walczy 
> o życie???A że wszyscy pacjenci milczą??? Tu się wraca, na kontrole, badania ( 
> wychodzi taniej zapłacić za wizytę , a potem mieć dostęp do wszystkich badań za
>  
> friko) na kolejne rzuty leczenia... Lepiej też w ZUSie mieć dobrze wypisane 
> kwity,a to wszystko kosztuje przecież. Po co więc ta bezproduktywna dyskusja, i
>  
> tak się nic nie zmieni.Swoją drogą to co dzieje się z pacjentem, który 
> naopowiadał Lubuskiej?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się