• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: lekarz_1  napisał(a): 

> i my, mlodzi lekarze tego nie zmienimy. 
> Mozesz nie przyjmowac dodatkowych gratyfikacji, mozesz gonic pacjenta po
> oddziale aby oddac mu koperte, mozesz to wszystko robic ale... 
> Zarabiasz 1100 miesiecznie, dorobisz dyzurami drugie tyle. Pracujesz w sumie
> okolo 300 godzin miesiecznie. Masz do zrobienia OBOWIAZKOWE staze, w tym
> wyjazdowe. Pewnie zdajesz sobie sprawe, ile wydasz na mieszkanie np. w Poznaniu
> ? 
> Moja sytuacja jest taka: zona i ja pracownicy budzetowki, razem z moimi dyzuram
> i
> mamy na reke miesiecznie okolo 3000 zlotych. Wyjezdzam na obowiazkowy staz do
> Poznania na 4 miesiace. Za mieszkanie tam place 500 zlotych. W tym czasie nie
> dyzuruje (odlicz z 3000 dyzury: 1000 zlotych). Zostaje nam 1500. Mam dwojke
> dzieci, obowiazkowe ubezpieczenie lekarskie. Po odliczeniu oplat za mieszkanie 
> i
> media zostaje nam 500 zlotych. To idzie na jedzenie. Nie umieram, bo mi rodzice
> pomagaja... W tym czasie zadnej prywaty w gabinecie, bo na wyjezdzie. A co ja
> robie? Tylko lecze ludzi, ratuje ich od smierci i cierpienia. 
> Wez inny przyklad: "zlota raczka". 
> Tena sam wiek: okolo 30 lat.
> Pracuje w jakims zakladzie za te same pieniadze co ja (przecietnie hydraulik,
> gazownik, kominiarz czy inny majster zarabia okolo 1000 - 1100 zlotych
> miesiecznie). Zakres odpowiedzialnosci - porownaj sam! Wklad w wyksztalcenie -
> porownaj sam. Uczy sie po poludniu? Doksztalca sie na platnych kursach
> wyjazdowych? - sam sobie odpowiedz. Co robi po poludniu? Moze wypoczywac. Moze
> dorabiac. Jesli wypoczywa - pomysl jak to robi. Pracuje w zakladzie powiedzmy n
> a
> zmiany. OK. Najdluzszy czas pracy non-stop? 8 godzin? Lekarz (tak jak ja): 36
> godzin, bo praca od 7:30 do 15:00, potem dyzur (na izbie przyjeci nie idzie sie
> przespac w nocy!) do 7:30 i od 7:30 dalej w pracy (dyzur lekarski nie zostal
> zaliczony do czasu pracy, madre glowy uwazaja, ze jest to stan posredni miedzy
> wypoczynkiem a gotowoscia do pracy, wiec nie przysluguje zejscie po dyzurze do
> domu, czasem laskawy szef zgodzi sie poscic predzej, ale to rzadkosc) do 15:00.
>  Razem ponad 30 godzin non-stop (VIDE: robotnik). 
> Jesli rzeczony robotnik chce zarobic wiecej, idzie na fuchy. Za polozenie
> plytek, zmontowanie rurek, malowanie scian bierze wiecej niz lekarz za dyzur.
> Zakres odpowiedzialnosci - porownaj sam. Miales w swoim domu "fachowca"? Mial
> kase fiskalna??????????? Lekarz na wizycie domowej nie ma, ale to bee, jak
> fachowiec nie ma, to cacy, bo taniej! Uczciwie? Kto na to patrzy?? Grunt, ze
> taniej. Czy kiedykolwiek oburzyles sie na fachowca? Bo na lekarza bez kasy
> fiskalnej tak. Dlaczego?
> Nie mow Bronek, ze chcesz miec 30 zlotych na 20 minut, powiedz, czy chcesz byc
> leczony dobrze czy za 10 zlotych??
> Nie ma kasy w budzecie na pensje dla lekarzy? Skoro panstwo jest biedne, to
> nalezy biednie leczyc! Po co drogie antybiotyki? Po co skomplikowane zabiegi
> chirurgiczne? Po co diagnostyka z gornej polki jak przyjdziesz do Izby Przyjec?
> NIE MA KASY NA SLUZBE ZDROWIA! W Niemczech nie wierza nam, ze mozna leczyc tak
> samo jak w Niemczech za taka skladke zdrowotna jaka jest w PL, wiesz czemu? Bo
> dobre leczenie odbywa sie KOSZTEM mojej pensji, pensji pielegniarki czy salowej
> .
> Jakosc studiow lekarskich w PL jest taka jak nie lepsza niz w krajach
> zachodnich, wiedze mamy wieksza ale praktyke niestety duuuzo mniejsza. Taki
> system. Ale po studiach roznice w zarobkach lekarzy z Niemczech i PL sa
> dramatycznie rozne. I ta roznica to splata mojego dlugu dla spoleczenstwa, po
> okolo 6-7 latach pracy za dziadowska pensje oddalem spoleczenstwu koszt
> wyksztalcenia mnie. A teraz chce zarabiac uczciwie za swoja prace. 
> 
> Co do popytu i podazy: ceny w gabinetach prywatnych sa cenami rynkowymi. 30
> zlotych to 2 lub 3 razy mniej niz w gabinecie. Jakbym tyle dostal za prace w
> publicznym ZOZie, tobym zamknal gabinet prywatny. Tak zrobilo by prawie 100 %
> lekarzy (sa czarne i wiecznie nienasycone owce, dlatego "prawie"). Ale jesli na
> NFZ przyjety bylbys jak w prywatnym, to po co chodzic i placic? Prywata umarlab
> y. 
> 
> Co do "wyrywania chwastow":
> Niestety masz racje, przytoczony tutaj przyklad (na forum) lekarza konowala z
> ZUSu (niby ekspert) to tragiczny przyklad zgnilizny. Mlodzi nie moga tego
> przebic, bo ekspertami sa "starzy". Oni zawsze maja racje. Jak nie maja racji, 
> a
> czest nie maja, to moge sie odwolac do konsultanta krajowego w danej dziedzinie
> .
> To najczesciej kumpel ze studiow lub kolega kumpla tegoz eksperta :(
> Dlatego tylko rozwiazania ustawowe oraz gratyfikacja mlodych lekarzy ukruci (na
> przestrzenia jakich 10 - 15 lat, stara gwardia musi sie wykruszyc!) te praktyki
> .
> Mlodzi musza zrozumiec (poprzez konto bankowe), ze starzy nie maja racji, ze
> uczciwosc poplaca, ze najlepsi sa dobrze gratyfikowani a miernoty odpadaja, ze
> oplaca sie byc dobrym czlowiekiem i madrym lekarzem. 
> Ale sie rozpisalem :(
> Dziekuje Ci Bronku, za aktywny udzial w tej dyskusji i za utrzymanie poziomu
> dyskusji, bez opluwania. Rozumiem, ze ludzie nie chca (w Polsce) aby ktos mial
> lepiej tylko dlatego, ze ma takie czy inne wyksztalcenie, ale zawod i praca
> lekarza naprawde jest wyjatkowa! Jak wyjatkowym jest zdrowie i zycie ludzkie. B
> o
> ostatecznie to nie prawnik, adwokat, majter czy nauczyciel ma w swoich rekach
> zycie i smierc.
> PS.
> Chcialbys byc operowany przez przysypiajacego lekarza po dyzurze? Ja na stazu
> stalem na hakach podczas banalnej operacji i widzialem, jak chirurg po dyzurze
> kiwal sie i przymykal oczy tnac jelita z rakiem. Skalpel musnal moczowod i
> pacjent mial naprawde wiele szczescia, ze nie doszlo do przeciecia moczowodu!
> Ale to daje do myslenia - to trzeba zobaczyc, nie przeczytac! 
> Zabieg trwal okolo 2 godziny i lekarz w tym czasie zarobil na reke 20 zlotych.
> Taka stawka godzinowa. Pewnie, jakby mial 1000 zlotych za zabieg tak samo by si
> e
> kiwal ze zmeczenia, ale moze nie musialby byc po dyzurze? Moze chetnie do pracy
> przyszedl by inny lekarz i wypoczety operowalby? 
> Pozdrawiam!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się