• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: Rita  napisał(a): 

> To jest mniej więcej tak - konsultant wysmażył Ci ofertę, jak ją zrealizujesz o
> n dostanie premię (oczywiście jeśli zrobi ich w miesiącu pewnie z 60 to wtedy d
> ostanie konkretny grosz)... ale Ty chcesz maila. Potem zadzwonisz, bo oferta ok
> , a zrealizuje ją przypadkowa osoba odbierająca telefon, która ręki nie przyłoż
> yła do stworzenia tej ofery, wysłania maila itp (w pracy w call center liczy si
> ę czas, miej świadomość, ze tam trzeba odebrać/wykonać ok. 100 połaczeń dzienni
> e i jeszcze tysiąc innych rzeczy zrobić, więc takiego maila kons rzeźbi rozmawi
> ając już z innym klientem na przykład), więc nie dziw się, że jak chcesz maila 
> to oni się rozłączają i nie wysyłają. Mogliby powiedzieć, ze nie wyślą tylko ko
> muś zlecą i pewnie tak się dzieje, ze zlecają, a to trwa i trwa. Kons też człow
> iek. I klient i zwierzchnik nakładają na niego takie wymagania, ze jesteś im w 
> stanie sprostać przez pierwsze 2 h pracy pod warunkiem, że się wyśpisz. Od 3 h 
> nie ma szans na funkcjonowanie przy zdrowych zmysłach. Konsultantow będę bronić
> . Ich bezmyślnych zwierzchnikow i pracodawców nigdy! Nie każdy może być szefem 
> lub decydentem jeśli chodzi o BOK, a pchają się tam największe matoły, które lu
> dzi ze słuchawek mają za nic i nie potrafią ani zmotywować, ani pomóc w lepszej
>  organizacji tej naprawdę ciężkiej i wykańczającej psychicznie pracy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się