• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

otterly  napisała: 

> Możesz spokojnie mrozić ryż. Ale ja ryż czy makaron ugotowałabym sobie wieczore
> m
> (wstawiasz, idziesz się kąpać, a on sobie dochodzi). Może spokojnie postać dzie
> ń
> w lodówce w zamkniętym pojemniku, więc gotujesz raz na dwa dni.
> 
> Wszelkie sosy mrużą się idealnie, wiec w sobotę zrobiłabym kilka rożnych,
> poporcjowała i codziennie jadłabym coś innego. Tutaj wybór masz ogromny od
> spaghetti bolognese po sosy śmietanowe (z pieczarkami, z wędzonym łososiem, ze
> szpinakiem i serem pleśniowym). Poszukaj sobie w wyszukiwarce sosów do makaronu
> . 
> 
> Do ryżu zrobiłabym warzywa duszone z podsmażoną piersią kurczaka, czasem "po
> włosku" z ziołami i czosnkiem (ehhh praca, więc może lepiej bez czosnku), czase
> m
> "po indyjsku" z mango/bananem i curry, czasem po "chińsku" z sosem sojowym i
> sezamem. Wszystko to można mrozić. 
> 
> Mężowi pakuję często do pracy pojemnik treściwej zupy (którą też spokojnie
> możesz zamrozić). I znowu do wyboru, do koloru: z soczewicy, minestrone,
> pomidorówa, ogórkowa z kurczakiem (lepiej obrać kości w domu i wrzucić małe
> kawałki mięsa, żeby się w pracy nie babrać i chlapać), krupnik, grzybowa z
> makaronem. Mogą też być zupy kremy (idealnie się mrożą, czasem nawet po
> rozmrożeniu są lepsze niż świeże) i groszek ptysiowy albo jakieś pieczywko. 
> 
> Strączkowce fajnie się mrożą więc jeśli chcesz coś sycącego do leczo polecam
> ugotowaną cieciorkę czy soczewicę jako dodatek do leczo czy gulaszu. Albo
> fasolkę z puszki (taką z sosem pomidorowym). Mąż ma  w pracy kilka takich pusze
> k
> w szafce i jak nie zdąży nic wziąć z domu, albo nie ma czasu, a musi coś
> chapsnąć - otwiera taką puchę i podgrzewa w mikrofali zawartość. Zapychacz, ale
> w miarę zdrowy. 
> 
> A na koniec techniczna uwaga: kupi porządne plastikowe pojemniki, które nadają
> się zarówno do mrożenia, jak i do mikrofali. Takie, które są dosyć grube i mają
> masywniejsze przykrywki. Znacznie lepiej się sprawdzają, bo te cienkie z czasem
> się wyginają i matowieją.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się