• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: limba  napisał(a): 

> Witaj Lisko! Wg mnie łazanki to jedna z najłatwiejszych do przyrządzenia 
> potraw. 
> Najczęściej robię łazanki ze słodkiej kapusty z grzybami - a obecnie, ponieważ 
> mam już b.mało grzybów suszonych i niezbędne są mi do innych potraw, zastępuję 
> grzyby pieczarkami – też b.dobrze się komponują. 
> Właściwie łazanki wg tradycyjnych przepisów, to kwadratowe kluseczki z 
> dodatkiem duszonej słodkiej kapusty, ale mnie się wydaje, że inne dodatki 
> nadają wyrazu i aromatu tej potrawie.
> Poza tym przepis ten doskonale można modyfikować poprzez zmianę proporcji i 
> rodzaju składników – według własnego smaku.
> Podaję pełen przepis – może kiedyś dojdziesz do wniosku, że najlepsze są 
> łazanki zrobione własnoręcznie w domu. Poza tym nie wiem czy robisz / robiłaś 
> makaron domowy, więc na wszelki wypadek opiszę dokładnie wszystkie czynności. 
> A więc do rzeczy, robię je tak:
> Ciasto, jak na kluski – na blat wysypuję mąkę [ok. 1/2 kg] posypuję solą 
> ok. 1 
> łyżeczki, robię w niej dołek i wlewam w niego 3 roztrzepane jajka [wody używam 
> odrobinę – właściwie tylko do popłukania naczynia po jajkach]. Mieszam no
> żem, a 
> potem cierpliwie wygniatam, aż ciasto będzie jednolite i sprężyste. Oczywiście,
>  
> żeby nie kleiło się do blatu – podczas wygniatania podsypuję je mąką. Pot
> em 
> dzielę ciasto na kilka [4 – 5] kawałków i znowu podsypując [tym razem bar
> dziej 
> obficie] mąką – wałkuję placki – zostawiam je do obsuszenia –
>  potem znowu 
> posypuję dość mocno mąką [żeby nie sklejały się podczas krojenia], kroję paski 
> ok.1,5 cm, a potem te paski na kwadraciki. Gotuję w osolonej wodzie. Po 
> ugotowaniu hartuję je na sitku polewając zimną wodą lub mieszam z łyżką masła, 
> oliwy itp. > po to aby się nie sklejały.
> 
> A teraz farsz:
> Kapustę słodką [1/2 niedużej główki] kroję dość drobno [też w kwadraciki lub 
> niewielkie paski]. O tej porze, kiedy kapusta jest już dość długo 
> przechowywana, ja wykrawam z niej - nie tylko głąby, ale i te zgrubienia, 
> które „biegną” od głąba w poprzek liścia [są twarde i włókniste]. 
> Pokrojoną kapustę wrzucam na wrzątek i gotuję kilka minut [traci w ten sposób 
> goryczkę], a następnie odsączam na sitku. Dawniej dusiłam kapustę na domowym 
> smalcu ze skwarkami, ale kiedyś [gdy okazało się, że go nie mam] zrobiłam ją na
>  
> prawdziwym maśle i taka wersja najbardziej zasmakowała mnie i mojej rodzince. 
> Na patelni rozgrzewam pół kostki masła Extra [można użyć margaryny do smażenia 
> -
>  tej w płynie „Rama” - ewent.pół na pół z masłem - olej i oliwa są 
> w tej 
> potrawie wg mnie bez wyrazu].
> Wrzucam do masła pokrojone dość drobno 2 średnie cebule. Gdy cebula zeszkli 
> się, dodaję pokrojone w cienkie plasterki grzybki [jeśli są suszone, to 
> przedtem namoczone przez kilka godzin] lub pieczarki i znowu duszę jakiś czas, 
> np. do chwili aż pieczarki puszczą sok [można też zupełnie zrezygnować z 
> dodatku grzybków]. Wtedy dodaję spreparowaną jak wyżej kapustę i odrobinę [1/2 
> -
>  1 łyżeczkę] przyprawy do bigosu [np.Kamis] – trzeba stopniowo wypróbować
> , jaka 
> ilość przyprawy jest odpowiednia > wg indywidualnego gustu. Muszę tu zaznacz
> yć, 
> że do bigosu nie stosuję żadnych gotowych przypraw, ale do tej potrawy 
> przyprawa ta jakoś mi odpowiada – nadaje aromat i ciekawy smak. Ale zamia
> st tej 
> przyprawy można użyć pieprzu, odrobiny ostrej papryki, itp.
> Duszę kapustę, aż będzie miękka, mieszając od czasu do czasu i podlewając wodą,
>  
> gdy sos wyparuje [może się wtedy przypalić]. 
> Do tak przygotowanej kapusty, wrzucam łazanki i podgrzewam. Jest to świetne, 
> gorące danie.
> Wiem, że inni przygotowują tę potrawę z dodatkiem mięsa, kiełbasy itp., a także
>  
> z kiszonej kapusty - ale tak jak wcześniej wspomniałam - mnie i mojej rodzinie 
> najbardziej przypadła do gustu ta wersja na maśle. 
> Natomiast kapusta kwaśna bardziej pasuje mi do pierogów, łazanki powinny być 
> bardziej delikatne - ale przecież w kulinariach wszystkie dodatki można 
> zmieniać - oprócz podstawowych składników, proporcji i sposobu wykonania. 
> Może więc i Ty wypróbujesz mój sposób? Pozdrawiam!
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się