• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

pietnacha40  napisała: 

> Mnie się ta barmanka przestała podobać po tekście - ja nie jestem kelnerka, nie
>  będę usługiwała,mam ambicję.Kelnerką byłam, teraz jestem barmanką. Dla mnie to
>  wyglądało ,że sobie przygruchała właściciela,żeby status podnieść. Raz,na osob
> ności mówi,że są parą ,przy wszystkich zaprzecza . Wiele razy widziałam żony pr
> ezesów bardziej prezesowe niż mężowie :D Pani barmanka li i jedynie z nazwy . N
> ieteściowa ,trzeba przyznać,też za ładnie nie zagbrzmiała. A co się okazało po 
> 6 tygodniach ? Pani barmanka rządzi i kasuje napiwki kelnerek,kuchnia i dostawy
>  leżą. Z drugiej strony,na co MG liczyła - że on ją zostawi ? Ale sporo racji m
> iałą,jeśli chodzi o związki narzeczony - praca.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się