• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

aqua48  napisała: 

> selica  napisała: 
> 
> 
> 
> 
> > Ale nie wkurzylibyście się, jak jaka Nigella, albo inszy Anthony, powiedz
> iał do
> >  was: tak nie smakują pierogi, co z tego, że wasza mama, Polka w którymś 
> tam po
> > koleniu, babka, prababka i trzy ciotki robiły takie pierogi, barszcz, sch
> abowe,
> >  gołąbki i inne dania polskiej kuchni, skoro to ja, Anthony Bourdain, uro
> dzony 
> > w Nowym Jorku wiem najlepiej jak takie dania powinny smakować, bo jestem 
> Szefem
> >  Kuchni.
> 
> Wydaje mi się, że nie o pouczanie jak coś powinno smakować tu chodzi, tylko o z
> nalezienie złotego środka między tym jak smakują te potrawy przyrządzane przez 
> autochtona, a tym co będzie smakowało polskim klientom knajpy na tyle, żeby zec
> hcieli do niej wrócić, albo polecić znajomym. A jednocześnie żeby było egzotycz
> nie. I o to chodziło u Greka ze zbyt mdłą musaką. Większość Polaków ciągle nie 
> lubi i nie jada jarzyn al dente, dań mało słonych, rosołu bez maggi i gulaszu b
> ez vegety. Rozejrzyjcie się dookoła.
> Mogę otworzyć polską restaurację na krańcu świata, ale skoro podejrzewam, że pi
> erogi ruskie byłyby dla miejscowych zbyt łagodne lub wręcz bez smaku, a np. tak
> ie flaki czy barszcz zupełnie niejadalne, to albo zmienię menu, albo doprawię i
> naczej. Mogę się upierać, że tak robiła te potrawy moja mama, i są one typowo p
> olskie, ale jeśli chcę na knajpie zarobić i przyciągnąć klientelę, to muszę iść
>  na jakiś kompromis, prawda? W tym programie nie chodzi o zrobienie jednej znak
> omitej kolacji dla znajomych, tylko o zdobycie klienta na co dzień.
>  

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się