• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

aqua48  napisała: 

> pietnacha40  napisała: 
> 
> > No ,ale ona kurcze,popłynęła właśnie na tym gotowaniu pod polskiego klien
> ta i j
> > ego smaki. Ludzie tam nie jadali ,bo dawała jakieś obrzydliwe pulpy pomid
> orowe,
> > za niebotyczne pieniądze. Tam nie miał się kto przekonać do kuchni hindus
> kiej. 
> > Nie dała temu biednemu facetowi dobrze gotować .
> 
> Popłynęła nie tylko na tym, także na fakcie, że jak stwierdził jeden młodych pr
> zychodziły starsze panie, pytały o gołąbki i żurek i wychodziły z kwitkiem. A c
> o by szkodziło nagotować żurku, gołąbków i też podawać skoro było takie zapotrz
> ebowanie, a jako np. czekadełko dawać te hinduskie pierożki. Może następnym raz
> em taka babcia by się skusiła na ryż z kurczakiem? Dawno temu pracowałam w miej
> scu w którym kucharz wyśmienicie gotujący robił też dania na zamówienie poza me
> nu, np. wystawna kolacja z pysznych rybek, a dla dzieci, które przyszły z rodzi
> cami i nie lubiły ryb był kotlecik z kurczaka. I korona z głowy mu nie spadła, 
> że zniża się do takiego prozaicznego dania i podaje pół porcji, a klienci byli 
> zadowoleni.
> 

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się