• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

Gość portalu: marcin  napisał(a): 

> Nr 1 to zdecydowanie "zlepiaczka" do pierogów - nie dość, że długo się robi, to
>  
> wychodzą KOSZMARNE. Ale taka np moja Najukochańsza Żonka NIE UMIE inaczej 
> pieroga zlepić.  A kto ją nauczył tym dziadostwem się posługiwać??? Jej 
> osobista BABCIA - dla mnie koszmar!
> Nr 2 to plastikowa zwijana "stolnica" - niewypał straszliwy!!! Na szczęście 
> kiedyś położyłem na kuchence, a ruszta były gorące, bo coś tam się chwilę 
> wcześniej gotowało i porobiły się dziury, po czym z czystym już sumieniem 
> wyrzuciłem :-)
> Nr 3 - termmetr do pieczeni - bezsensowny przedmiot (ale się wala...)
> Nr 4 - nożyk do wycinania "spiralek" z warzyw - nigdy nie udało się żadnej 
> wyciąć :-( (też się wala...)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się