• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

orissa  napisała: 

> Frytkownica (na szczęście się jej pozbyłam), grill elektryczny - gdy miałam 
> piekarnik gazowy wydawało mi się, że gril elektryczny to coś, bez czego nie 
> mogę się obejść. Teraz mam piekarnik elektryczny a grill wylądował na złomowcu.
> Do zbędników dorzycam maszynkę do spatzli, przywiezioną z Bawarii (ani razu nie
>  
> używaną), dzbanek Britta z "filtrem" (używany ze dwa razy), masa noży i 
> tasaków - używam ciągle dwa te same, reszta leży, zestaw piknikowy składający 
> się z całkiem fajnych naczynek w pudełku z rączką - używany 1 raz.
> Jeszcze jest masa takich rzeczy, ale to napiszę jak mi się przypomną ;-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się