• (gość portalu) Zaloguj się
  • Na podany adres zostanie wysłany e-mail potwierdzający a następnie dalsze powiadomienia

  • Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.

Odpowiadasz na:

dorasia1  napisała: 

> Dzięki. Zrobiłam 2 wersje. Jedną, tak jak radziła doral2. Tylko zamiast maszynk
> i do mięsa użyłam wiertarki. To patent mojego męża przy "produkcji" wina. Na wi
> ertarkę nakłada się takie mieszadło do farb lub betonu (oczywiście nowe i czyst
> e) i jazda - po chwili już masz zmielone całe wiadro. Potem to odciskasz przez 
> starą, gęstą firankę (też oczywiście czystą).  Idzie momentalnie. Z maszynką do
>  mięsa za dużo roboty.
> Druga wersja - zagotowałam z odrobiną cukru i wody. Potem przeciranie przez sit
> ko. Dość upierdliwe, ale wychodzi fajny przecier (kolor średni, ale smak i zapa
> ch super). Pije się jak Kubusia, prawie nie trzeba rozcieńczać wodą. Pozdrawiam
> .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się